ALL WORKS Poetry (42)
About me Friends (3)

22 december 2010

poetry

John Preston
John Preston

mięso w mieście chleba

 
lulaj że lulaj
zaufaj tatusiowi
rewelacji nie będzie
lepiej śpij
 
matka trochę krzyczy
zapomniałem kupić piwo
fakt
że dziś paliłem
niczego nie zmienia
ot co
 
lulaj że lulaj
aniołku
piekła naszego powszedniego
w rytm radiowego szlagieru
 
...tawarisz maładziec koncertu nie budziet
nie charoszy ktoś spizdił bałałajku...
 
*przewiń go proszę
 właśnie kończę pisać

Wanda Szczypiorska
22 december 2010 at 17:14

Bardzo dobry. Te gwiazdkowe puenty to już jest Pana znak firmowy.

report

Efka
22 december 2010 at 18:59

I mnie się podoba.

report

Laura Calvados
22 december 2010 at 19:12

ej, dobre. mnie też zatrzymał, zaintrygował, wkurzył. Zadziwił.

report

Withkacy
22 december 2010 at 20:20

dobry

report

Jarosław Trześniewski
29 december 2010 at 08:23

bardzo dobry

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
10 january 2011 at 23:03

cos w nim jest

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register