20 september 2012

poetry

Withkacy
Withkacy

codziennie potykam się o kamień

nie mam wiele z alpinisty
choć smycz wodzi ciało
na pokuszenie
 
z każdym dniem
na nowo
rozpalam latarnie
wskazując
drogę statkom
 
ujarzmiam tęgie wichry
niewielkim sterem
 
czasami jest zbyt późno
by zamknąć usta milczeniem
język potrafi rozpalić
gehennę





. 

Szel
20 september 2012 at 19:58

jezyk?

report

Withkacy
20 september 2012 at 19:59

język, Szeluś

report

Szel
20 september 2012 at 20:28

kocham cie jezyku :()

report

RENATA
20 september 2012 at 20:02

potrafi

report

Ania Ostrowska
20 september 2012 at 20:06

żywiołowy wiersz :) pozdrawiam

report

Withkacy
20 september 2012 at 20:08

Wzajemnie, Aniu :)

report

Wieśniak M
20 september 2012 at 20:09

myśli sterem język żaglem/ czemu wiatr tak ucichł nagle..:))

report

Veronica chamaedrys L
20 september 2012 at 20:15

...wiatr w języki, przecież...:)

report

Miladora
20 september 2012 at 20:13

Wyboisto dzisiaj u Ciebie, Withuś. ;) Nie napiszę Ci "mniam" tylko dlatego, że "sterem/milczeniem" wpadło mi w uszy. ;) Masz jakiś pomysł na to? :) Ale dobry wiersz i miodulkę Ci za niego postawię. ;)

report

Withkacy
20 september 2012 at 20:17

Jeszcze tutaj języka nie ujarzmiłem, to przyszłość, choć kto wie. Póki co nie ogłuchniesz :))

report

Miladora
20 september 2012 at 20:27

Pewnie, że nie. ;) Skoro tylko czytam. ;) Chyba że mi wyrecytujesz. :)))

report

Miladora
20 september 2012 at 20:17

Może pokombinuj w stylu - "ujarzmiam tęgie wichry/mając niewielki ster"? ;) Za pomocą niewielkiego steru? Hmm... sterując wątłym/pękniętym wiosłem? Niewielkim? I tak dalej ;)

report

Withkacy
20 september 2012 at 20:22

nie lubię się jąkać :)ani żadne panisko ze mnie (ąc,ęc) :)

report

Miladora
20 september 2012 at 20:28

Na razie jesteś "em/em", ale daruję Ci z powodu moich własnych przewinień. :)))

report

Jerzy Woliński
20 september 2012 at 20:22

oby potknięć jak najmniej, niekiedy słowa gorsze od krzyku:)

report

Withkacy
20 september 2012 at 20:26

:)

report

Paganini
20 september 2012 at 20:22

Nie wiem jak to robisz ale przyciągasz mnie jak magnez swoimi wierszami. Mają coś czego szukam, myśl przewodnią za którą kroczyć warto. Kłaniam się z zachwytem.

report

Withkacy
20 september 2012 at 20:31

priv.

report

ApisTaur
20 september 2012 at 20:31

bądź sobie okrętem / bądź też sobie sterem/ zapalaj latarnie / drogę wskaż milczeniem//:)

report

Withkacy
20 september 2012 at 20:33

:)

report

Istar
20 september 2012 at 20:50

Twoje wiersze są jak prawdziwy facet - nie płaczą chociaż boli w środku jak cholera, pozdrawiam With

report

Withkacy
20 september 2012 at 20:55

Jestem pełen uznania dla Ciebie.

report

lena
20 september 2012 at 20:55

eh...puenta super:)

report

Withkacy
20 september 2012 at 20:57

Sprawiłaś mi radość, swoją obecnością

report

deRuda
20 september 2012 at 21:03

czasem jest lepiej gdy język giętki zamilknie nim powie to co pomyśli głowa.. super wiersz

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
20 september 2012 at 21:04

Zgrabnie i z sensem :) Kalinichta!

report

Withkacy
20 september 2012 at 21:05

να'σαι καλα κορίτσι μου :)

report

ratienka
20 september 2012 at 21:08

potrafi, oj potrafi ten język! i wiesz, też potykam się o codzienność, jak o kamień. ;)

report

jeśli tylko
20 september 2012 at 21:39

potrafi..

report

agnieszka_n
20 september 2012 at 23:26

"ujarzmiam tęgie wichry niewielkim sterem "- chciałabym, ale marna ta moja łódeczka :( Pozdrawiam i obiecuję dawać częstsze znaki życia ;)

report

An - Anna Awsiukiewicz
21 september 2012 at 07:45

te kamienie! jakby ich więcej...piękna głęboka myśl...

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
21 september 2012 at 17:53

potrzeba mi moja własna latarnia, chcę wiedzieć, w którą stronę iść się powinno...

report

ezo**
23 september 2012 at 15:06

siłacz..:)

report

Magdala
25 september 2012 at 19:33

ostatnia - sedno. słowa potrafią zabić, warto się czasem zatrzymać. świetny tekst. pozdrawiam.

report

Monika Joanna
17 october 2012 at 16:13

bardzo, warto było zajrzeć :)

report

Teresa Tomys
30 october 2012 at 20:11

Dla mnie - tak. O, tak - język! I to niepotrzebne słowo.

report

Ame
6 november 2012 at 19:13

och te kamienie jak jeden kamień są...

report

Drwal
15 november 2012 at 20:54

po Twoim tomiku, zacząłem łazić, po Twoim spokoju, już w podomce. Konkret zadowolenia, że poznaję nie sam. Choć tu mam wrażenie, że drugi koniec smyczy jest w dobrych rekach. Pozdrawiam

report

Withkacy
15 november 2012 at 21:03

Dziękuję. Sprawiłeś miłą niespodziankę.

report

Szel
31 december 2012 at 18:22

cmok!!!!!!!!!;**********

report

Jaro
10 february 2013 at 21:54

Prawdziwie:)

report

Ananke
16 february 2013 at 21:22

i owszem prawdziwe :)

report

Eva T.
23 march 2013 at 21:17

Bardzo dziekuje i pozdrawiam :) A "czasami jest zbyt późno by zamknąć usta milczeniem" zabieram dzisiaj ze soba.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register