15 august 2026

poetry

violetta
violetta

Oczy Rusałki

Delikatnym wiatrem i słońcem otulona,
ze świeżością wpadam w moje rozpostarte ramiona.
Dźwięk rozchodzi się po wodzie, gdy piszczę,
goniąc za czerwono-niebiesko-zielonym motylem-latawcem w białe plamki.

Puszczam go, a on wzbija się wysoko w niebo,
a ja biegam razem z nim po zielonej łące.

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register