25 august 2011

poetry

Nesca
Nesca

szkoda

Od jakiegoś czasu upijam się szybciej
biegam wolniej
i mimo powyższych
jeszcze bardziej kocham siebie
może dlatego tak często o tobie zapominam

nadal gnam gdzie nie byłam
pędzę bo żywej mnie nie dostaną
wciąż obiecujesz białe noce
i kolorowe sny
wciąż tylko obiecujesz

wcale nie jestem okrutna
wiem że mnie kochasz
ciągle mi przecież powtarzasz
szkoda
bo coraz bardziej mam to w dupie

gabrysia cabaj
25 august 2011 at 12:10

mam to w tyle - bardziej by pasowało - dupa wiersza nie uczyni!!!!!

report

Nesca
25 august 2011 at 21:21

myślę, że ten wiersz broni się bez dupy, więc i z dupą da radę....

report

Arwena
25 august 2011 at 12:20

mam to gdzieś :) albo picie albo miłość - wybór należy do Ciebie - minister zdrowia ostrzega ;)

report

Nesca
25 august 2011 at 21:22

albo picie albo miłość i jak tu się zdecydować?

report

Miladora
25 august 2011 at 12:43

Rozgoryczenie zawiedzionej kobiety? ;) Do tego nawet pasuje ta dupa na końcu - wbita rozdrażnieniem jak gwóźdź w ścianę. Rozumiem taki stan. ;) Wiersz jest płynny, no i od Ciebie zależy, czy zechcesz dupę złagodzić trochę. ;) Dobrego. :)

report

Nesca
25 august 2011 at 21:23

dzięki, fajnie że się podobało

report

An - Anna Awsiukiewicz
25 august 2011 at 12:59

bo coraz bardziej jest mi to obojętne:)Czasami potrafią tylko obiecywać, a latka szybko lecą przy garach:)

report

Nesca
25 august 2011 at 21:23

bez garów też lecą

report

Wieśniak M
25 august 2011 at 15:24

Z biegiem lat coraz więcej gościmy we własnym ciele, we własnych myślach :)

report

Nesca
25 august 2011 at 21:27

zgadzam się, dzięki

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
25 august 2011 at 17:45

jest wiersz, dzięki Ci Nesca ;)

report

Nesca
25 august 2011 at 21:27

dzięki Tobie:)

report

Szel
25 august 2011 at 21:24

jak zwykle Nesco...wysoka pulka:)))

report

Nesca
25 august 2011 at 21:28

dzięki Szeluś

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register