23 january 2012

poetry

Konrad Redus
Konrad Redus

trip

mija mnie krajobraz
miasto więc światła latarń
przystankowa nawigacja
przynajmniej na razie

wykręcam kolejny kilometr
prędkościomierz potencjometr radia
marzenia niesłyszące i ślepe
upadek i kuszenie diabła

sen
sugestywna poczwara strachu
ćma jak myśl
nadzieja życia odrobiną światła

dalej
nie chce się już rozmawiać
wdechy i wydechy
łagodzenie pulsu świata

Magdala
23 january 2012 at 16:10

;)) i poniedziałek mija :))

report

laura bran
23 january 2012 at 17:13

rzeczownikowo. słabo.

report

Nesca
23 january 2012 at 19:27

rozmiękczyłeś mnie teraz...

report

Istar
23 january 2012 at 19:32

mamy dziś coś wspólnego, świetny film nakręciłeś a w mojej głowie wojna, dobrego

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register