czytałem gdzieś
że otwarte rany
bolą bardziej niż
rany otwarte
stoję u jakichś świętych
wrót i łomocę
energicznie w ciszę
o rany! otwarte!
czytałem gdzieś
że otwarte rany
bolą bardziej niż
rany otwarte
stoję u jakichś świętych
wrót i łomocę
energicznie w ciszę
o rany! otwarte!
Dobre, coraz więcej swobody, technicznie brylancik ;). Zmęczeni bólem coraz częściej wyważamy otwarte drzwi. :)
report
no niedlugo w ogole bede kpil z form az sie polonisci ktorych za mlodu wykrwawialem zrzuca by najac jakichs siepaczy :)
report
że otwarte rany /bolą bardziej niż/ rany otwarte... odwrocony szyk powoduje zupełnie inne odczytanie, ta fraza ciekawa, zas koncówka o rany , otwarte dystansuje grę słow i potocznego powiedzenia. Krotka skondensowana forma. Interesujaco.
report
ja sie obawiam ze z gra slow dopiero sie rozkrecam i moze czasem jakies tortury czytelnicze niebawem zaczne wklejac ;)
report
Nic bardziej odkrywczego od tego, co powiedział pan Jarosław nie przychodzi mi do głowy, a więc - popieram
report
ciekawe jak jest ze stygmatami? katuj torturuj. o rany!! czekam na ta przyjemnosc:)
report
mmmmmmmmm jak ja lubie ludzi z fantazja ;) o stygmatach nie powiem na razie slowa ale temat wroci.
report
pierwsza cząstka to już jest wiersz.
report