7 april 2026

Tri-polar

Moja eschatologia.


Dzień był lekki a radość pachniała jaśminem.
Istnieniom towarzyszyłem w modlitwach.
Błogosławiony niech będzie Pan w swej najgłębszej bezczynności.
Czysta jak lód przyczyna ustronne źródło.

Albo:

Pij wodę w szkle czystym koniecznie,
A skóra niech spłynie jak budyń
I pachnące skazy bodaj z benzyny -

Towarzysz istnieniom niczym
Słońca atomowa żółć.

Albo

Bogosławiony dzień pod płonącym słońcem,
Jego kuchenny ugier i woda w lśniącym szkle.
To wszystko jest lekkie, to szum ospałych od gwałtu
Nerwów, to powyżej kategorii realności.




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1