Ziewam na święta narodowe,
na polskość i biało czerwoną.
Na bohaterów, pamięć przodków,
na wychowanie moich pociech.
Na przyszłość, może bez przyszłości,
na rozwój kraju, język, godło,
a nawet wtedy, kiedy dziobią
białego orła czarne wrony.
Ziewając stale na potęgę
zapewne wszystkie zmiany prześpię,
gdy wieczór spłynie rzeką krwawą
otuli nienawiści szalem,
A trup zaścieli ziemię gęsto,
ja stanę nad nim, no i westchnę
z ulgą, że nie mój, w świecie nowym,
gdzie obce twarze, w moim domu…
A jeśli zniknie azyl, kąty?
Cóż za różnica, ziewnę sobie!
Takie ziewanie fajne:)
report
To ziewanie jest satyryczne i ironiczne, ale fajne to z pewnością nie jest, chyba na własne godło czy święta narodowe, tak jak i na naszą tożsamość nie godzi się ziewać? Nie sądzisz, Wiolu? Dzięki za czytanie, pozdrawiam Cię wieczornie.
report
Dla mnie delikatne słowo to ziewanie, delikatnie ujęty temat. Pewnie nie można zatracać swojej polskości i kochanej ojczyzny. Przecież tu czujemy się bardzo dobrze. Gdy się wyjedzie, to chce się szybko wracać.
report
Tak, to satyra, a temat potraktowany prześmiewczo, ale nie jest on śmieszny, niestety wolność nie jest dana raz na zawsze, a dziś nasza suwerenność jest mocno zagrożona, bardzo ważne są niedługie wybory, ważne, by Polacy zagłosowali na to, co da im nadzieję na lepszą przyszłość i oczywiście na polskość... Pozdrawiam Cię serdecznie.
report
Planuje spędzić latem wakacje w Polsce nad morzem i na Mazurach. Mamy piękną krainę:)
report
Też kocham Mazury, a nad polskim morzem przez wiele lat spędzałam wakacje, choć chyba wolę góry i polskie jeziora, tak to prawda, że nasz kraj jest piękny i bardzo urozmaicony. Dobrego wieczoru życzę, Violetko :)
report
Ja najbardziej lubię płytkie rzeczki i lasy i tam spędzać czas. Na takich rzeczkach zimą można jeździć na łyżwach, a latem kąpać:) a w lasach oddycham:)
report
Są tacy, którzy wszystko mają w głębokim poważaniu, a potem budzą się z ręką w nocniku..
report
No, niestety, albo nie chcą słyszeć ani widzieć, a na prawdę powiedzą, że kłamstwo, niestety:( Dzięki za czytanie, Iwonko.
report