11 february 2025

poetry

wolnyduch
wolnyduch

Pedant

Filiżanek w kuchni
równy szereg stoi,
malutki od góry,
a duży od dołu.

W pokoju porządek
garnizonu znajdziesz –
z przypadkiem wojskowym
lśniącym i dokładnym.

Spodnie straszą kantem,
krochmalem koszule.
Wyprane firanki nozdrzami wirują.

Jakież to wszystko proste!
Wystarczy tylko życiowy
alfabet liter pionem
ustawić, aż do zet.

Żaden to przecież problem,
że nieprzewidywalny…

wolnyduch
11 february 2025 at 22:39

Ano, to prawda, u mnie na ogół jest chaos, ale ponoć to dobrze, bo z niego powstaliśmy :)) Co prawda, od czasu do czasu jakieś tam porządki się zdarzają, ostatnio jestem na tym etapie, w zeszłym tygodniu coś tam bejcowałam, a w tym co nieco maluję, ale czeka wciąż lektura, no i stale czasu brak, a co do wojskowego drylu, nie mogłabym w nim być, za bardzo cenię wolność. Dzięki za wgląd, dobrej nocy życzę, Jago :)

report

ajw
12 february 2025 at 10:25

Mój dziadek był wywieziony do Niemiec na roboty i pracował u bauera, który akurat był dla niego bardzo ludzki, ale po powrocie ponoć z dziadka zrobił się straszny pedant. Nie pamietam by w domu dziadków był kiedykolwiek bałagan. Jak przychodził do nas potrafił nieraz przejechać palcem po półkach czy kurz nie zalega, ale nie wdałam się w dziadka. Porządek mam jedynie w salonie i łazience, a w moim pokoju, gdzie pracuję, mam artystyczny bałagan. Wolność musi być!

report

wolnyduch
13 february 2025 at 19:55

Hm, to faktycznie mogło być trudno z dziadkiem pedantem, ja powiem tak, msz nic nadmierny bałagan z pewnością nie jest dobry, trzeba co nieco ogarnąć, ale nadmierny pedantyzm też nie, wszędzie ważny jest balans. U mnie też jest porządek w łazience i kuchni, w moim pokoju nie do końca, czasem się, iż jakiś ciuch leży na fotelu, a nawet sporadycznie może się zdarzyć, że nie schowam pościeli, ale koszmaru nie ma , nikt się o nic nie potknie i zębów nie wybije :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register