Patchworkowy kot :))
Piękny, trzeba przyznać :)
Lata temu miałam kotka
o umaszczeniu tygryska, niestety strasznie broił
i rodzice go oddali do domu z ogrodem:(
To dobrze, że może dokazywać na dworze i ma koleżków,
gorzej, jeśli w domu są obicia podrapane i rzeczy postrącane,
a tak czasem bywa, choć moja ostatnia kocica
/odeszła, gdy miała 19 lat/ była dość grzeczna, i miała cudny
łagodny, charakter.
Cudny!
report
W zyciu nie widziałam kota z takim futerkiem jakby szytym ze skrawków :)
report
Patchworkowy kot :)) Piękny, trzeba przyznać :) Lata temu miałam kotka o umaszczeniu tygryska, niestety strasznie broił i rodzice go oddali do domu z ogrodem:(
report
Mój czarno-biały Stacho nie rozrabia w domu, za to z koleżkami na dworze nieźle dokazuje ;)
report
To dobrze, że może dokazywać na dworze i ma koleżków, gorzej, jeśli w domu są obicia podrapane i rzeczy postrącane, a tak czasem bywa, choć moja ostatnia kocica /odeszła, gdy miała 19 lat/ była dość grzeczna, i miała cudny łagodny, charakter.
report
Słońce pomaluje niejedną bajkę :)
report
Otóż to :)
report
Kot nietuzinkowy:)
report
Nie widziałam drugiego takiego :)
report
rzeczywiście ten kot wygląda tak jakby go pozszywał Frankenstein :)
report
Ha, ha.. dobre! :))
report
Kim jest ojciec tego osobnika? Moim zdaniem kilku, dedukuję po nietypowym ubarwieniu. ;)
report
Może ma na imię "Sukces", a on, jak wiadomo, ma wielu ojców ;))
report