poetry

poetry
Satish Verma

Satish Verma, 22 may 2022



Winter Sleep

The dust to dust phase
in between, you
did't want a self-destruction
to resurrect a dying myth.

Only God knows. Why
there was only the body language
to explain the miracle.

You wake up a frog
from hibernation. There was
no drought. Plenty of rains.
No nightmares. One has to change
the climate shift.

A muted denial stays
in throat. You wanted to say
the whole truth about life,
which never was uttered.

Scoliosis tilts the water
balance. You cannot carry the
vessels on head. Doubts
would play on the script.

Author had promised to live again.


number of comments: 0 | rating: 0/0 | detail |


Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 21 may 2022



To był maj...

To był maj, śpiewała Saska Kępa
"Czerwoną Kalinę".
To był maj, słyszano o postępach
w boju o Ukrainę.
.
Rejestrowano gościnę w urzędach.
Uciekinierom osychały łzy
i szybko Zachód uczył się na błędach,
za jakie zwykle płaciliśmy my.
.
Oj! Dziadku mowią mi
To chyba ci się śni.
Na Youtub nie ma prawdy krzty.
Jest informacja przesiewana
co dzień do wieczora od rana.
Cenura czuwa. Głupiś ty!
.
To był maj, wierzyć się bardzo chciało.
Kwitły kasztany, pachniał bez
i wielu śmiało szło na całość.
Mniejsza, co było... Jest jak jest!
.
W sukces piosenki wierzyła publika,
a ostatecznie zaszczytem był finał
i satysfakcję miał pewien krytykant:
"Ważny jest koniec - nie jak się zaczyna!"
.
Ta wojna pozornie jest nasza
i lepiej żeby została za miedzą!
Lecz nie ucichnie głośnych mediów straszak -
bębenek tych, co zawsze więcej wiedzą.
.
Siły są pewnie na wszysko gotowe
i nie czekają udziału seniora,
gdy lada moment coś im może spaść na głowę!
Oj! Głupiś ty! Tabletkę wziąć pora!
.
Czarnowidztwo - to nie to!
Może także Polskę r o z w e s e l i m o?


number of comments: 0 | rating: 0/0 | detail |


Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 21 may 2022



Dziennikarskie lwy salonu

Świat lwów salonowych
zabity deskami,
sezon weekendowy
chciałby spędzić z nami.
.
Dokłada do piecka
odgrzewany temat,
jak pomoc niemiecka,
co jest i jej nie ma.
.
Mieli byśmy razem
walczyć - my i oni?
Przed takim rozkazem
niech nas Pan Bóg broni!
.
Bo też i w Narodzie
entuzjazmu nie ma,
więc wałkują co dzień
o zgodzie dylemat.


number of comments: 0 | rating: 0/0 | detail |


Satish Verma

Satish Verma, 21 may 2022



After The Execution

Just wanted to be
myself today, ripped after
the apocalypse―

of stainless bodies.
You pull down the era of
earthen lamps from ruins.

Give me a wrapped
guilt. I am a boat in water
without wooden oars.

Black eyes stitched
to dolls. They were going to
wed the white gods.

A knife's cult invokes
the barren cave. You had planted
the severed heads.


number of comments: 0 | rating: 0/0 | detail |


Satish Verma

Satish Verma, 20 may 2022



Lapsed Memories

Can you foresee the
future, the unstable peak, the
ground's underneath tremble?

A lonely moon sits on
the palm― watching the risqué
world go to long sleep.

I am nowhere in
this crazy― maddening race of
musical chairs.

Unsure, I meet the
blue eyes of the lake, ready to
jump into my leaky boat.


number of comments: 0 | rating: 0/0 | detail |


Satish Verma

Satish Verma, 18 may 2022



Where Three Rivers Meet

Homeless, you
remained on the
wrong side of moon.

Trying to steal
yourself from light.

Now money speaks,
undoing Fabian formula.

Why one should exit
from the cabal of choosers?
Your infirmity will
sink you in wet sands.

When salvias were blooming,
you wanted to become
an accomplice of a sage.
Killing without crime.

Sometimes you fill
your life with meaningless words.
A trivia of hurting others.


number of comments: 0 | rating: 0/0 | detail |


Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 17 may 2022



Bez morału

Szykowały mnie na wojnę
przez trzy czwarte wieku
doniesienia niespokojne -
nurt głównego ścieku.
.
Planowano i ćwiczono
ataki jądrowe.
Jedyną były obroną
salwy odwetowe.
.
Sojusznicy - przeciwnicy
wzajemnie się bali.
Nie liczył się głos ulicy
i nerwy ze stali.
.
Grzały się linie gorące
wielkiej polityki.
Przykładano palce drżące
w czerwone guziki.
.
Wszystko strachem się kończyło
i porozumieniem,
bo tych bomb już by starczyło
by odpalić Ziemię!
.
Świat nie poszedł jednak dalej -
po rozum do głowy.
Mocarstwa odurzył szalej
wojen hybrydowych.
.
Musiała się taka zdarzyć,
co przesłania inne
i możemy się oparzyć
dmuchając na zimne.
.
Tylko słowo nam zostało
niewiele znaczące
i stąd prognoz opieszałość
z początkiem i końcem.


number of comments: 0 | rating: 0/0 | detail |


Satish Verma

Satish Verma, 15 may 2022



Renewal Of Faith

At middle of nowhere
I don't want to believe
in your truth.

In white robes
a crowd, like mushrooms
of same genes, raising their
heads, after paying obeisance to
mother's mausoleum.

It was still a face
of terror, my trampled
future in our nemesis.

Was it a divine curse?
I remain, who I was. Unscathed
unharmed, after you left
before the knif's plunge.

The alternate damage was
mine. I will bear the asp's
bite in my glory.

Closing the door of
crypt was not my choice.


number of comments: 0 | rating: 0/0 | detail |


Satish Verma

Satish Verma, 14 may 2022



Indebted

Hips and the rose hips.
You bite your tongue. Desire
has many connotations.

You always feared
of a free fall. I rise. The
war will continue.

I permit myself
to talk to the waning moon.
The clocks stop taday.


A train whistles by.
The river trembles violently
under the bridge.


number of comments: 0 | rating: 0/0 | detail |


Satish Verma

Satish Verma, 12 may 2022



Weird Dreams

Will ask hibiscus―
in twilight, to let moth
live its one night.

*

The bougainvillea
leaves, falling one by one,
always frighten you.

*

Bends like a bow,
the sickle moon, to pick up
its child in water.


number of comments: 1 | rating: 0/1 | detail |



  10 - 30 - 100  

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register