25 august 2011

poetry

Natali
Natali

z tobą

bezsilność nie kołysze
uwagi do snu

myśli nanizane
na cienką nić dzwonią
w biegu przez noc
do świtu 

by rozsypać się
po ostatnim słońcu
roztopić
          odparować
zanim zechcą obudzić

do nowego jutra
z tobą

Wieśniak M
26 august 2011 at 07:08

ładnie:)

report

Natali
26 august 2011 at 08:47

dziękuję :)

report

dodatek111
26 august 2011 at 09:35

tak łagodnie, kobieco, półsennie...

report

Natali
27 august 2011 at 08:23

dziękuję Dodatku, że jesteś :)

report

gabrysia cabaj
26 august 2011 at 09:38

bez tytułu? może ostatnie 'z tobą' jako tytuł?

report

Miladora
26 august 2011 at 10:00

To bardzo dobra rada, Natali - wiersz zamyka się wtedy klamrą. ;) I jest tytuł, bo każde "dziecko" powinno mieć imię. ;) A to jest warte imienia, biegnąc przez noc do świtu. ;) Miłego dnia. :)

report

Natali
27 august 2011 at 08:15

fakt, to dobra rada - dziękuję GLC, Milu :)))

report

Darek i Mania
4 september 2011 at 22:04

spodobał się :)

report

Natali
6 september 2011 at 23:01

dzięki Darku :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register