16 january 2011

poetry

Natali
Natali

fałszywe złoto

miedziana czułość  ulatuje
układ radości zamiera w milczeniu
potok słów już więzi nie buduje
trucizna ciekłych kryształów
zalewa smutkiem  zbolałe oczy
czas zatrzymał się w nieistnieniu
ciało szeptem zastygło całe
umarł kawałek wrażliwej duszy
ciekła gorycz schłodziła do zera
szufladkę gorących niegdyś wzruszeń
zamknę w niej pamięć i cierpienia
klucz wyrzucę do stawu
zapomnienia na sto lat
niepamięci

Darek i Mania
17 january 2011 at 00:42

dla mnie ładnie choć smutno -zamknięte i wyrzucone "na sto lat niepamięci"

report

Oksana
18 january 2011 at 10:42

Trucizna ciekłych kryształów - fantastyczna. Całość melancholijnie delikatna.

report

Natali
25 september 2011 at 20:02

po tyyylu miesiącach, dziękuję :)) dawno mnie tu nie było :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register