1 february 2012
poetry
skalp(el)
czeszesz palcami oddzielasz pasma myśli wybrzuszone przysiadły jak karmazynowe koguty puszą się nielotne dzisiaj jutro do rosołu
moim zdaniem bardzo dobre :) proste i świeże jak prawdziwe zsiadłe mleko z młodymi kartofelkami i koperkiem, niby zwykła rzecz a smakuje jak... ech:))) tylko "na głowie" wydaje mi się zbędne Pozdrawiam
report
mówisz Aniu i tnę - ciach :)))) dziękuję
:)
pysznie zgotowany, a koguty, cóż, chyba i tak odżyją :)))))
one tak często ;)) dzięki Milenko
do bulionu :) hey
a jak zechcą się rozebrać? do bulionu? :)
Smacznie:)
dzięki Aniu,że zajrzałaś :))
wspomnisz ciepło pod pierzyną;))))
wspomniałam :))
Nat/ko ;)) ależ smakowity kąsek :))
dzięki Marzenko :)) że smakuje :)
dobre Nati:))
Bazyliszku, miło że jesteś :))) buźka
ktoś mnie dzisiaj czesał palcami!!!!!!!!! zabieram ten wiersz choćby dlatego i dla reszty - też!
to przyjemne;))) dziękuję :)))
You have to be logged in to use this feature. please Register
moim zdaniem bardzo dobre :) proste i świeże jak prawdziwe zsiadłe mleko z młodymi kartofelkami i koperkiem, niby zwykła rzecz a smakuje jak... ech:))) tylko "na głowie" wydaje mi się zbędne Pozdrawiam
report
mówisz Aniu i tnę - ciach :)))) dziękuję
report
:)
report
pysznie zgotowany, a koguty, cóż, chyba i tak odżyją :)))))
report
one tak często ;)) dzięki Milenko
report
do bulionu :) hey
report
a jak zechcą się rozebrać? do bulionu? :)
report
Smacznie:)
report
dzięki Aniu,że zajrzałaś :))
report
wspomnisz ciepło pod pierzyną;))))
report
wspomniałam :))
report
Nat/ko ;)) ależ smakowity kąsek :))
report
dzięki Marzenko :)) że smakuje :)
report
dobre Nati:))
report
Bazyliszku, miło że jesteś :))) buźka
report
ktoś mnie dzisiaj czesał palcami!!!!!!!!! zabieram ten wiersz choćby dlatego i dla reszty - też!
report
to przyjemne;))) dziękuję :)))
report