Bo czas ucieka a mnie w górach już ponad 15 lat nie było. A kiedyś potrafiłem z Warszawy jechać do Zakopanego - poleźć chociaż do Murowańca i wieczornym pociągiem wrócić do stolicy i z plecakiem zameldować się w pracy:))) A teraz? I od Warszawy odbiłem o kolejne 400 km - i to w drugą stronę ((:
Ojej - Natali - ale mi przypomniałaś. Dla mnie ciągle za daleko (-:
report
z jakiego powodu za daleko Leszku ? dziękuję :))
report
Bo czas ucieka a mnie w górach już ponad 15 lat nie było. A kiedyś potrafiłem z Warszawy jechać do Zakopanego - poleźć chociaż do Murowańca i wieczornym pociągiem wrócić do stolicy i z plecakiem zameldować się w pracy:))) A teraz? I od Warszawy odbiłem o kolejne 400 km - i to w drugą stronę ((:
report
nic straconego, tam można zawsze wrócić, one poprostu są :)))
report
No to poczekaj jeszcze chwilę - oj, chyba zasnę tu przy kompie ale muszę to powiązać do końca. Ale pocztówka nastempnom razom :)
report
Ważne że pięknie :)
report
oj tak Aniu, piękne te góry, lubię na nie patrzeć, choćby z daleka:)) dzięki :))
report
rozmarzyłam się
report
Emmo, późno, ale dziękuję za obecność :))
report
mam dokładnie ten sam problem co Leszek... wyjazd w góry to daleka droga!!...
report
może razem łatwiej :))) dzięki Ruda :) pozdrawiam
report