9 august 2023

poetry

eyesOFsoul
eyesOFsoul

joker

próbuję nie zwariować
ale mam wrażenie
że jestem metr od obłędu

że jeszcze krok
dwa
i to wszystko runie

we mnie
jest tyle bólu

zasklepiony między żebrami
coraz częściej daje się we znaki

i tylko ta twarz w lustrze
oderwana od myśli
uśmiecha się czule

pytając 'co słychać'

Weronika
9 august 2023 at 10:17

Ale przytulić się nie można.

report

sam53
9 august 2023 at 12:08

nie jest tak źle, nie zabijasz, nie warczysz, a jeszcze się uśmiechasz...dobrze, że Peelem kieruje uczucie a nie rozum...dobrego dnia :)))

report

ApisTaur
10 august 2023 at 17:31

najtrudniej grać przed sobą rolę/ która jest naszym alter ego/ jesteś jak piąta noga w stole/ której odkręcić już się nie da//

report

Jaga
10 august 2023 at 19:22

Spojrzeć można więc w lustro/ jest ból i twarz przyzwoita/ uśmiech szczery, to nie mustro/ gdy się samą siebie wita/ Znaczy tylko, możesz patrzeć/ sensem marazm da się zatrzeć

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register