15 november 2019

poetry

eyesOFsoul
eyesOFsoul

bez sprzężeń

ona 
introwertyk
sześćdziesiąt siedem kilo
przygnębienia

kolekcjonuje smutek
jego wielobarwność
trzyma pod powierzchnią

trzeba mocno w niej pogrzebać
by cokolwiek dostrzec

może ci się wydawać
że znasz ją
z jej słabych punktów
rysujesz szlak drogi mlecznej

a ona?

zaczyna się tam
gdzie ty kończysz 



szukać.

alt art
15 november 2019 at 11:09

ale nigdzie się nie kończy.

report

eyesOFsoul
22 november 2019 at 09:55

Nieskończona.

report

jeśli tylko
15 november 2019 at 11:12

uchwycone..

report

eyesOFsoul
22 november 2019 at 09:55

dziękuję

report

brutonbend
16 november 2019 at 16:41

Ona jego kontynuacją. Że cholera tak się dobrali wężykiem...

report

eyesOFsoul
22 november 2019 at 09:55

On marzyciel. Chciałby, ale mu się nie chce.

report

ApisTaur
20 november 2019 at 15:46

nieodnaleziona/ z pietyzmem składa smutną codzienność/ perfekcja pozwala nie odróżniać / gdy oczekiwanie stało się rytuałem //:)

report

eyesOFsoul
22 november 2019 at 09:55

Smutki są dobre.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register