ona
introwertyk
sześćdziesiąt siedem kilo
przygnębienia
kolekcjonuje smutek
jego wielobarwność
trzyma pod powierzchnią
trzeba mocno w niej pogrzebać
by cokolwiek dostrzec
może ci się wydawać
że znasz ją
z jej słabych punktów
rysujesz szlak drogi mlecznej
a ona?
zaczyna się tam
gdzie ty kończysz
szukać.
ale nigdzie się nie kończy.
zgłoś
Nieskończona.
zgłoś
uchwycone..
zgłoś
dziękuję
zgłoś
Ona jego kontynuacją. Że cholera tak się dobrali wężykiem...
zgłoś
On marzyciel. Chciałby, ale mu się nie chce.
zgłoś
nieodnaleziona/ z pietyzmem składa smutną codzienność/ perfekcja pozwala nie odróżniać / gdy oczekiwanie stało się rytuałem //:)
zgłoś
Smutki są dobre.
zgłoś