28brrr10
ALL WORKS Poetry (1) Diary (3) Photography (198) Graphics (3) Postcards (1)
About me Friends (17)

14 july 2013

poetry

28brrr10
28brrr10

Tej nocy

niebo smakuje miękkość traw
granatowe żuki pukają do drzwi
aby zdążyć przed deszczem
nakrywam stół z nadzieją że 
nie tylko myślą a słowem
dreszcze wspomnień wrócą na ciężkie powieki
kolejny poranek jak efemeryda
zamiata skrywane rozkosze
stukot czarnoskrzydłych wron zapowiada dzień
obok budzi sie miasto
trochę bluesa i porannej kawy
aby dotrwać do kolejnej samotnej nocy
 

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
14 july 2013 at 13:50

odpowiednio nastrojone skrzypce, toteż koncert udany:) od razu ma się ochotę dołączyć i wspólnie wypić kawę:)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
14 july 2013 at 21:02

Specjalnie się zalogowałam… Bardzo, bardzo mi się podoba. Pięknie zbudowałeś klimat! I co najważniejsze - osiągnąłeś efekt bez nadmuchania wiersza dziwacznymi metaforami. Od ich nadmiaru dostaję ostatnio czkawki :))) Mam nadzieję, że jeszcze coś Twojego poczytam :)

report

blue eye
17 july 2013 at 00:13

podoba mi się, bardzo!

report

Belamonte/Senograsta
21 march 2025 at 08:15

niemżliwe żeby samotnej

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register