29 czerwca 2011

poezja

Waldemar Kazubek
Waldemar Kazubek

Grymas dla Macieja Zembatego

Żeby się tak horyzontalnie przestawić w poniedziałek,
gdy wszytko się znowu zaczyna, jakbyś zapomniał
tekstu kawałek, niebieskiego prochowca nie wdział,
ubrał dębową jesionkę, to wiesz - jednak kpina.

oczy jak pustynia
29 czerwca 2011 o 08:48

"Dzisiaj tu, jutro tam"

zgłoś

Istar
29 czerwca 2011 o 09:07

dreszcz Kazubek, dzięki za ten wyrzut...

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
29 czerwca 2011 o 09:28

Dobre:)

zgłoś

gabrysia cabaj
29 czerwca 2011 o 11:01

ale masz rymy, Waldemarze:))

zgłoś

Waldemar Kazubek
29 czerwca 2011 o 11:12

Dlatego schowałem je w środek, żeby się w oczy nie rzucały, pod dywanem ujdzie :)

zgłoś

gabrysia cabaj
29 czerwca 2011 o 11:14

Żeby się tak horyzontalnie przestawić w poniedziałek, gdy wszytko zaczyna się znowu, jakbyś zapomniał kawałek tekstu, niebieskiego prochowca nie wdział, ubrał dębową jesionkę, to wiesz - jednak kpina. - tak to widzę...

zgłoś

Waldemar Kazubek
29 czerwca 2011 o 11:31

Gra nie warta świeczki, lepiej świeczkę postawić Zemabtemu. W Twojej wersji nieznośnie mi się zderza "poniedziałek i kawałek" jest więc rym prawie AA bez dopełnienia. To ja już wolę moje przesunięte ABAB.

zgłoś

gabrysia cabaj
29 czerwca 2011 o 19:04

ojtam, Waldemarze - ja tylko tak się droczyłam; wiadomo, że lubię rymy:) a swoją drogą mógłbyś poprawić nazwisko dedykanta:(

zgłoś

Waldemar Kazubek
29 czerwca 2011 o 22:31

Ale na jakie? Nadal się droczysz?

zgłoś

gabrysia cabaj
30 czerwca 2011 o 10:20

Gra nie warta świeczki, lepiej świeczkę postawić Zemabtemu. :))

zgłoś

JoT Eff
29 czerwca 2011 o 12:15

Ładnie to napisałeś, wiesz, wzrusza.

zgłoś

Waldemar Kazubek
29 czerwca 2011 o 12:19

Miało też trochę śmieszyć :(

zgłoś

JoT Eff
29 czerwca 2011 o 12:24

mnie nie rozśmieszyło.

zgłoś

JoT Eff
29 czerwca 2011 o 12:25

ale uśmiechnęłam się, jeśli to coś znaczy.

zgłoś

Waldemar Kazubek
29 czerwca 2011 o 13:02

Owszem to mi wystarczy!

zgłoś

Wieśniak M
29 czerwca 2011 o 12:20

szkoda Maćka....i nie wiem co powiedzieć.

zgłoś

Michał
29 czerwca 2011 o 12:38

poznałem kiedyś Maćka, wyjątkowy człowiek, taki zostanie w pamięci - Waldku, dzięki za wiersz)

zgłoś

Marion
29 czerwca 2011 o 17:58

Tak, to jego czarny humor, że odszedł za wcześnie. Zostawił nam jednak trochę siebie. Mnie Cohena i nie tylko. Waldek dobrze to zamknął w swoim czterowersie.

zgłoś

Darek i Mania
29 czerwca 2011 o 18:05

a to czemu wszytko a nie wszystko -czyżby wynikało to z zapomnienia textu ? doczekałem się wiersza (wspomnienia)

zgłoś

Waldemar Kazubek
29 czerwca 2011 o 18:17

A tam od razu wiersz, skromny nagrobek w hołdzie artyście, który był mi bliski wrażliwością :)

zgłoś

Szel
29 czerwca 2011 o 18:22

blysnales Waldku czarnym humorem w holdzie dla Macieja Zębatego ! tytul genialny, calosc mnie sponiewierala:((((((((((((( bo nie wiedzialam o jego smierci...a za jego glosem moglabym isc na koniec swiata!!

zgłoś

Waldemar Kazubek
30 czerwca 2011 o 10:16

Zawsze mówiłaś, że za moim, no masz, pewnie też nie będziesz wiedziała jak się przekręcę!

zgłoś

Szel
30 czerwca 2011 o 23:15

zazdrosnik!i oczywiscie nie chcesz pamietac, ze nie jestes jedynym ktory zachwyca bawa glosu!

zgłoś

Szel
30 czerwca 2011 o 23:23

i tu cie mam, mow do mnie jeszcze! a kto ciebie poszukiwal ,, kiedy dales w duga, no kto? nie bede cie piescic jesli chodzi o nietuzinkiwa osobowosc...ale ten wiersz wyrecytuj prosze

zgłoś

Waldemar Kazubek
30 czerwca 2011 o 23:27

Nagram i Ci wyślę - daj mi privem maila bo szlag mi trafił program pocztowy i nie mam bazy kontaktów.

zgłoś

Szel
30 czerwca 2011 o 23:34

nie boisz sie Waldek ze sie zakocham bez pamieci w twoim glosie?..moj meil jest w profilu...zadna tajemnica..szlemik@op.pl

zgłoś

Waldemar Kazubek
30 czerwca 2011 o 23:37

Byłem przekonany, że już się zakochałaś, nagrywam, wysyłam, to chwile potrwa, ale mam tu jeszcze trzy piwa więc słowa dotrzymam tej nocy :)

zgłoś

Szel
30 czerwca 2011 o 23:48

bozz !!coz za szalony egzemplarz z ciebie...ale masz slusznosc Waldek ....z toba wymieniam mysli...dlarego jestes dla mnie wazniejszy niz dedykan...:)

zgłoś

Waldemar Kazubek
1 lipca 2011 o 00:02

A masz to tutaj, jakby kto inny jeszcze chciał: http://supershare.pl/?d=416778E92

zgłoś

Istar
1 lipca 2011 o 00:02

;)

zgłoś

Szel
1 lipca 2011 o 00:06

no i tak ma byc...twoja swieca dla Macieja Zembatego ma gorec..a nie tam jakies tam cimci rymci!!

zgłoś

Szel
1 lipca 2011 o 00:09

za malo zlosci w twoim czytaniu:(

zgłoś

Szel
1 lipca 2011 o 00:17

najpierw(tytul) oczekiwalam sarkazmu i ironi..a potem powinien byc jede wieki wqrw

zgłoś

Waldemar Kazubek
1 lipca 2011 o 00:29

Brakowało mi reżysera Szel :) Przecież papuga mną nie pokieruje!

zgłoś

Szel
1 lipca 2011 o 00:40

dawaj kochanie jeszcze raz!! wiem ze recytowales przez lzy...ale ja chce zeby to byly wsciekle lzy

zgłoś

Waldemar Kazubek
1 lipca 2011 o 00:47

Trzy razy nagrywałem, w trakcie pierwszego nagrania dostałem smsa, drugie wyszło zupełnie bez emocji, trzecie było zgodne ze wskazówkami papugi - i to znasz :) Więcej już mi się nie chce.

zgłoś

Szel
1 lipca 2011 o 00:55

ale obiecales mi indywidualne nagranie!

zgłoś

Waldemar Kazubek
1 lipca 2011 o 00:56

To przypomnij mi jutro :P

zgłoś

Szel
1 lipca 2011 o 01:01

jutro czyli dzis...:P

zgłoś

Withkacy
29 czerwca 2011 o 18:58

bardzo dobry

zgłoś

Szel
29 czerwca 2011 o 19:18

http://www.youtube.com/watch?v=fTZWLYJEa48

zgłoś

RM
30 czerwca 2011 o 10:34

w porządku na serio

zgłoś

Jarosław Trześniewski
2 lipca 2011 o 18:08

Waldku utrafiłes :( Maciek Zembaty - tak myśle ze byłby kontent.

zgłoś

Wiktoria Danielewicz
3 lipca 2011 o 01:09

porusza...

zgłoś

Waldemar Kazubek
4 lipca 2011 o 01:25

Zemabtego już raczej nie porusza ;)

zgłoś

Wiktoria Danielewicz
6 lipca 2011 o 13:20

ale mnie porusza i nie myślę tu o Zembatym...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się