11 january 2022

Dyptyk

DYPTYK

I

Beton i żółte światło. Mieć wrażenia jest treścią życia.

Wieczność robi spore wrażenie. Instagirls jak torebki
Foliowe - oddaję je niebiosom.

Wieczność robi spore wrażenie. Nie do końća poważnie.
Pieczętować swoje działania pojęciami tej rangi

Robi wrażenie.

Ikar leży pijany na klatce schodowej. Jest łysy, napakowany
I nagi.

Wszystko faluje w rytmie skrzeczącej, ponowoczesnej
Modlitwy, gdy wypijam kolejną mocną kawę.

Taka dal, wydawało się, nie może znaleźć uznania.

II

Jakże piękna jest brzydota! kzyknął jakiś recenzent
Umberto Eco.

Stanisław Brzozowski był nietzscheanistą, marksistą
I katolikiem.

Ten podziemny strumyk to ja - to moje słabe serce,
To moje tchórzostwo.

Oddaję je niebiosom, które stają się tym bardziej tkliwe.

Chciałbym potrafić
Zapisywać treść moich modlitw.


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 9 | rating: 0/3 | report | add to favorite

Comments:

Weronika,  

Trudniej odczytać niż zapisać.

report |

Faber,  

Trochę afirmacji, trochę rezygnacji, szukanie absolutu w miejscach nieoczywistych. Proste jak konstrukcja cepa : ).

report |

jeśli tylko,  

trochę pucel..

report |

Faber,  

Dziękuję za wszystkie polubienia, a do Jeśli mam pytanie - co to znaczy pucel? Że naskreślane? To prawda, zostało ze strumienia świadomości, takiego na dwie strony A4. Ale już samo to jest wymowne, stanowi odrębny element znaczący. W tym wypadku - poszukiwanie formy dla czegoś, co póki co jest bezforemne.

report |

Faber,  

Spotkałem się że pucel czyli puzzel. Ja wiem? Na początek idą wrażenia i kwestia metafizyki - czy to tylko wrażenie, czy jest jakaś przestrzeń poza naszymi wrażeniami, coś ukrytego pod "ja empirycznym". My to możemy doświadczyć w pewnych stanach świadomości, jakby to powiedzieli kognitywiści albo Karl Jaspers. Później zabawa terminem wrażenie - że te metafizyczne robią większe wrażenie niż pozostałe, więc coś musi w tym być. Nagi Ikar to taka wrzutka, kondensacja, kilka różnych myśli w tym obrazie, trochę socjologiczne. Skrzecząca ponowoczesna modlitwa - próba znalezienia tzw. innych dróg do transcendencji, przerobienia na transcendencję tego, co główne drogi pomijają z jakiegoś względu. Piękna jest brzydota to z "Historii brzydoty" Umberto Eco, a piękno to transcendentna właściwość rzeczy. Symbolem tego mojego rozpizdu jest tu Stanisław Brzozowski jako eklektyk, mówiący o budowaniu samego siebie, byciu dla siebie jak tworzywo (więc to wszystko o czym piszę wcześniej to jest moje tworzywo). Tchórzliwość i że Niebo od niego robi się bardziej tkliwe - to fakt słabości, szeroka pula na metaforę słabości, i to słabości powszechnie pogardzanej - znowu zlepek różnych myśli i uczuć. A że Niebo bardziej tkliwe - bo w słabościach właśnie przypominamy najbardziej Protagonistę, czyli Chrystusa. Koniec pucla, pozdrawiam, ściskam, całuję i w ogóle super sweet (sorry, lekko ironiczny nastrój dzisiaj).

report |

jeśli tylko,  

no właśnie, kawałki pozornie do siebie nie pasujące, rozsypane.. tak w dużym uproszczeniu..

report |

Faber,  

No dla Ciebie są niepasujące, a dla mnie to ich, selbst, dasein. Co nie znaczy, że moim ich, selbst, dasein wszystko do siebie pasuje. : )

report |

jeśli tylko,  

czytajż dokładniej ;)

report |

Faber,  

Masz na myśli to "duże uproszczenie"... ; P

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register