|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (114) Proza (94) Dziennik (17) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (6) | |
DYPTYK
I
Beton i żółte światło. Mieć wrażenia jest treścią życia.
Wieczność robi spore wrażenie. Instagirls jak torebki
Foliowe - oddaję je niebiosom.
Wieczność robi spore wrażenie. Nie do końća poważnie.
Pieczętować swoje działania pojęciami tej rangi
Robi wrażenie.
Ikar leży pijany na klatce schodowej. Jest łysy, napakowany
I nagi.
Wszystko faluje w rytmie skrzeczącej, ponowoczesnej
Modlitwy, gdy wypijam kolejną mocną kawę.
Taka dal, wydawało się, nie może znaleźć uznania.
II
Jakże piękna jest brzydota! kzyknął jakiś recenzent
Umberto Eco.
Stanisław Brzozowski był nietzscheanistą, marksistą
I katolikiem.
Ten podziemny strumyk to ja - to moje słabe serce,
To moje tchórzostwo.
Oddaję je niebiosom, które stają się tym bardziej tkliwe.
Chciałbym potrafić
Zapisywać treść moich modlitw.
Trudniej odczytać niż zapisać.
zgłoś
Trochę afirmacji, trochę rezygnacji, szukanie absolutu w miejscach nieoczywistych. Proste jak konstrukcja cepa : ).
zgłoś
trochę pucel..
zgłoś
Dziękuję za wszystkie polubienia, a do Jeśli mam pytanie - co to znaczy pucel? Że naskreślane? To prawda, zostało ze strumienia świadomości, takiego na dwie strony A4. Ale już samo to jest wymowne, stanowi odrębny element znaczący. W tym wypadku - poszukiwanie formy dla czegoś, co póki co jest bezforemne.
zgłoś
no właśnie, kawałki pozornie do siebie nie pasujące, rozsypane.. tak w dużym uproszczeniu..
zgłoś
No dla Ciebie są niepasujące, a dla mnie to ich, selbst, dasein. Co nie znaczy, że moim ich, selbst, dasein wszystko do siebie pasuje. : )
zgłoś
czytajż dokładniej ;)
zgłoś
Masz na myśli to "duże uproszczenie"... ; P
zgłoś