7 grudnia 2015
Szklane pantofelki
Zamknęłam emocje w denkach szklanek
wsadziłam do oczodołów
Czuję jak mieszają się ze sobą
jak szary dym papierosów łączy się z bańkami mydlanymi
pękają, osiadają na szkle
w mgle tych wszystkich rozpaczy
Pukam do nich, mruczą leniwie przysuwając się do moich palców
jak myszki w szklanych akwariach
czuję ich ciepło.
Chłód. Ciepło. Chłód.
Próbuję zamknąć oczy
zaciskam powieki z całych sił
na grubym szkle
Pękają we mnie rozsiewając kawałki po całej podłodze
Depczę je, żeby weszły głębiej w moje bose stopy
Włączam walca.
Tańczę pośród resztek szkła i mydła
na balu.
5 lutego 2026
wiesiek
5 lutego 2026
ais
5 lutego 2026
Arsis
4 lutego 2026
violetta
4 lutego 2026
wiesiek
4 lutego 2026
Yaro
3 lutego 2026
sam53
3 lutego 2026
sam53
3 lutego 2026
wiesiek
2 lutego 2026
sam53