9 january 2020

poetry

smokjerzy
smokjerzy

styczeń, wcześnie

aż trudno 
udźwignąć powieki
tak gęsta ta szarość
z sufitu leje się żal kąty i ściany 
szepczą w obcych językach
więc tylko skargę okna 
potrafię zrozumieć
krople liter na szybie łączą się 
w skazujący wyrok dla słów 
nie czytać
spać

alt art
9 january 2020 at 10:15

ucieczka od zapachów..

report

smokjerzy
9 january 2020 at 14:46

cóżeś tam wywąchał, Alcie...

report

alt art
9 january 2020 at 14:52

przez zapchany nos tylko piżmo, paczulę, bergamotkę, cedr, no i drzewo sandałów..

report

smokjerzy
9 january 2020 at 15:47

czym se nos zapychasz, że aż tyle czujesz...

report

alt art
9 january 2020 at 16:18

samo się; w styczniu już pyli leszczyna i czają się olchy..

report

jeśli tylko
9 january 2020 at 11:41

dobrze, jak można zasnąć..

report

smokjerzy
9 january 2020 at 14:46

ano...

report

Jaga
9 january 2020 at 19:20

melancholia...

report

smokjerzy
10 january 2020 at 10:12

czasem dopada i trzimie ( jak czasem mawia Alt )...:))

report

alt art
10 january 2020 at 10:20

no bo jak trzimie, to jak mam mawiać..

report

smokjerzy
10 january 2020 at 10:23

jak trzimie, to właśnie tak trzimaj...

report

alt art
10 january 2020 at 10:24

mówi siem trzim..

report

smokjerzy
10 january 2020 at 10:27

dopiero siem uczem...

report

alt art
10 january 2020 at 10:28

też młody jestem, to rozumiem..

report

supełek.z.mgnień
10 january 2020 at 12:15

Tak.

report

smokjerzy
10 january 2020 at 12:45

dzięki za tak - z dużej litery i z kropką! :))

report

alt art
10 january 2020 at 13:11

też mnie to zachwyciło..

report

smokjerzy
10 january 2020 at 13:51

no to jest zachwytów dwóch...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register