smokjerzy
ALL WORKS Poetry (428) Prose (18) Diary (101) Photography (127) Postcards (3)
About me Friends (18)

4 july 2019

poetry

smokjerzy
smokjerzy

z długiej listy postanowień

po zważeniu się zrozumiałem
jak ciężka jest codzienność moich kapci
nawet nie biorąc pod uwagę
złośliwości kota lucka w którą wdepnąłem
z samego rana całkiem bosą stopą
 
przechodzimy na dietę
lucek  ja i wena
zarośnięta tkanką tłuszczową
ekspansywnej głupoty
 
dla kapci płatny urlop w egzotycznej szafie

lilidae
4 july 2019 at 08:59

:)

report

smokjerzy
4 july 2019 at 10:28

:))

report

alt art
4 july 2019 at 09:42

tłuszcz jest najlepszym z nośników smaku, a ten, jak mawiał paul cézanne jest najlepszym sędzią, choć jakże rzadko występuje..

report

smokjerzy
4 july 2019 at 10:28

nawet smak paula cézanne'a dosiadał różnych koni...

report

alt art
4 july 2019 at 10:29

sugerujesz że miał okoliczność z kasztanką..

report

smokjerzy
4 july 2019 at 11:25

gdzieżbym tam; zaledwie ocieram się myślami o płynność definicji smaku...

report

alt art
4 july 2019 at 11:27

odetchłem z ulgom..

report

jeśli tylko
4 july 2019 at 09:46

Lucek sobie poradzi.. ;)

report

smokjerzy
4 july 2019 at 10:29

w przeciwieństwie do mnie ;))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register