4 lipca 2019

poezja

smokjerzy
smokjerzy

z długiej listy postanowień

po zważeniu się zrozumiałem
jak ciężka jest codzienność moich kapci
nawet nie biorąc pod uwagę
złośliwości kota lucka w którą wdepnąłem
z samego rana całkiem bosą stopą
 
przechodzimy na dietę
lucek  ja i wena
zarośnięta tkanką tłuszczową
ekspansywnej głupoty
 
dla kapci płatny urlop w egzotycznej szafie

lilidae
4 lipca 2019 o 08:59

:)

zgłoś

smokjerzy
4 lipca 2019 o 10:28

:))

zgłoś

alt art
4 lipca 2019 o 09:42

tłuszcz jest najlepszym z nośników smaku, a ten, jak mawiał paul cézanne jest najlepszym sędzią, choć jakże rzadko występuje..

zgłoś

smokjerzy
4 lipca 2019 o 10:28

nawet smak paula cézanne'a dosiadał różnych koni...

zgłoś

alt art
4 lipca 2019 o 10:29

sugerujesz że miał okoliczność z kasztanką..

zgłoś

smokjerzy
4 lipca 2019 o 11:25

gdzieżbym tam; zaledwie ocieram się myślami o płynność definicji smaku...

zgłoś

alt art
4 lipca 2019 o 11:27

odetchłem z ulgom..

zgłoś

jeśli tylko
4 lipca 2019 o 09:46

Lucek sobie poradzi.. ;)

zgłoś

smokjerzy
4 lipca 2019 o 10:29

w przeciwieństwie do mnie ;))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się