11 april 2019

poetry

smokjerzy
smokjerzy

po raz piętnasty przeczytałem proces franza kafki

pokój nagle opustoszał okno i drzwi zarosły ścianą
józef k siedział na zimnej podłodze dziwiąc się że jest mną
mogę nas uniewinnić szeptałem
 
lecz nóż znów znalazł serce i się w nim dwa razy obrócił
znów padło sakramentalne jak pies i znów
tylko wstyd przeżył
 
józef k czeka na kolejną śmierć odłożony
na półkę z wyrokami

jeśli tylko
11 april 2019 at 10:22

bdb

report

smokjerzy
11 april 2019 at 10:33

tak zwany skrót pozytywny - dzięki! :))

report

alt art
11 april 2019 at 10:46

nie miałem dotychczas śród znajomych, kto by potrafił zliczyć do piętnastu..

report

smokjerzy
11 april 2019 at 11:13

wciąż jeszcze zostało mi pięć palców, więc liczę na to, że znów przed świętami kevina samego w domu zostawią...

report

jeśli tylko
11 april 2019 at 11:51

do ośmnastego decembra zliczasz..

report

alt art
11 april 2019 at 12:10

przecie tego nie trzeba liczyć, bo to w gwiazdach zapisane, a nad alice springs zawsze gwieździste..

report

smokjerzy
12 april 2019 at 06:46

do dwóch dziesiątków doliczam, chiba że dopadnie mnie syndrom stolarza; kto by tam dziś gwiazdami głowę se zawracał...

report

alt art
12 april 2019 at 09:55

no choćby pudelek..

report

smokjerzy
12 april 2019 at 10:02

albo pomponik; w tych galaktykach to tylko sztuczne światło...

report

alt art
12 april 2019 at 10:06

co masz do ogniska, co dał nam prometeusz..

report

smokjerzy
12 april 2019 at 10:20

wszystko i nic - w zależności od tego w co kto wierzy...

report

alt art
12 april 2019 at 10:22

a jak w nihilizm..

report

ApisTaur
13 april 2019 at 22:24

zdałem sobie sprawę / ad acta //

report

smokjerzy
13 april 2019 at 23:11

dzięki za przycupnięcie, Apisie...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register