4 listopada 2018

poezja

smokjerzy
smokjerzy

sztuczka

z prawą skarpetą 
wciśniętą na lewą dłoń
przechodzonym butem w zębach 
poza tym 
nagi
aleksander
od nowa 
nawija siebie na kręgosłup
wciąż ten sam
niestety

jeśli tylko
4 listopada 2018 o 20:42

kolejny dzień (lub niedzień)..

zgłoś

smokjerzy
9 listopada 2018 o 06:39

niedziela? :))

zgłoś

ApisTaur
4 listopada 2018 o 21:04

zmartwychwstajemy każdym rankiem / znosząc co jest nie do zniesienia / mając w połowie pustą szklankę / dla nas to nie ma już znaczenia //

zgłoś

smokjerzy
9 listopada 2018 o 06:40

dzięki, Apisie, za wizytę :)

zgłoś

lilidae
5 listopada 2018 o 00:21

Bo Aleksander to czarodziej, a bez właśnie tego kręgosłupa, nie byłby sobą :)

zgłoś

smokjerzy
9 listopada 2018 o 06:41

pewnie nie byłby, ale to właśnie sprawia mu największą przykrość - bycie sobą ;)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
9 listopada 2018 o 15:14

bardzo na Tak! Pozdrawiam Aleksandra :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się