drzewa domy i sarny pędziły w przeciwnym kierunku
chłopak siedział uwiązany do smartfona
jego chude nogi podrygiwały w takt prawdopodobnej melodii
reszta ciała była nieobecna
w odróżnieniu od czasu teraźniejszego który zapychał nosy
nieświeżym zapachem czosnku zmieszanym z czymś niemożliwym
do określenia pulchna staruszka z nieodległej strony świata
pracowicie opróżniała plastikową torbę szeleszcząc i mlaskając
myślałem o kominku rozgrzanej lawendzie tobie
i bilecie w jedną stronę
tylko nie wiem w którą
musi do kutna..
report
"Za Kutnem pociąg stanął i cześć - Wysiadła miłość i poszła gdzieś."
report
podróż prawie trudna.
report
były fajniejsze momenty :)
report
*
report
*
report
a mój komentarz ulotny, znika i znika, cóż..
report
ciekaw jestem, co tam napisałaś, że postanowił sobie pójść...;)
report
jakieś wrażenia o zapachach dawnych podróży.. ;) (ruszył w podróż)
report
A kiedyś to ludziska gadali ze sobą w pociągu :)))
report