28 sierpnia 2018

poezja

smokjerzy
smokjerzy

przygasanie

z plecami wrośniętymi w oparcie
prawie zabytkowego krzesła
spoglądałem w okno to samo co zawsze
 
na świerkowej gałęzi
milczał kruk
udając czarną dziurę w błękicie
i drugą stronę księżyca
 
który nocną porą
 
milczał na tej samej gałęzi
udając świetlistą dziurę w czerni
oraz drugą stronę kruka
 
jak by nie patrzeć
żadnych istotnych różnic pomyślałem
a krzesło zgodziło się ze mną po czym znikło
w którymś z trzech czasów kradnąc mi
kolejne plecy
 

alt art
28 sierpnia 2018 o 09:30

mimochodem odkryłeś zasadę nieoznaczoności w ledwie dziewięćdziesiąt jeden roków po tem hitlerowcu heisenbergu..

zgłoś

smokjerzy
29 sierpnia 2018 o 07:06

dziewięćdziesiąt jeden roków,to niewielka różnica, a biorąc pod uwagę niektóre teorie z czasem w roli głównej - żadna; do tego, żeby było prawie identycznie, konstruuję aktualnie bombę fantomową z zasadą działania niemal identyczną jak w atomowej, tyle że w mojej rozszczepiane są jądra śmiechu...

zgłoś

jeśli tylko
29 sierpnia 2018 o 13:15

ze śmiechu? ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się