a on czyta fale, uczy się ich na pamięć... potem to będzie bardzo potrzebne, gdy z zawrotnym tempem wpadną pod deskę, rozpozna je i się z nimi dogada :)
Te zapraszają, macki wyciągają, jak syreny nawołują - być razem to po uszy ;) - a on zagubiony, sił tylko nabiera by wyzwaniu całym sobą godnie odpowiedzieć :)
ich brakująca ilość jest wprost proporcjonalna do ilości sprzedawanego płótna żaglowego i odwrotnie proporcjonalna do naszych umiejętności żeglarskich:)))
pomimo czarnych wieści z Algierii jesteś w stanie mnie rozśmieszyć, Wieśniak :) Czysta matematyka - piękna poezja ;) Fakt że jestem noga z żeglarstwa :) i pozostaję sam na pustej plaży :)
też mnie zaskoczyły błękity gdy je ujrzałem na ekranie. Mają coś z akwareli a broń Bożę, nie użyłbym photoshopa by cokolwiek zmieniać :) Zauważasz co mnie zaniepokoiło, Haniu :)
Piękne zdjęcie Damianie.Wpatrzyłam się, w sumie nadal to robię i słucham fal czy mają mi coś do powiedzenia. Zresztą one zawsze mówią tylko trzeba się wsłuchać. Podziw i powracanie są zależne od siebie bardziej niż nam się wydaje.
jakiś dialektycznie sprzeczny ten surfer. Pierwszy raz widzę w takim stanie. Nie zagadałem i nawet się nie zbliżyłem się by nie naruszyć jego wewnętrznej harmonii, Nevly :)
aż zacząłem rozważać kwestię wszystkich możliwych stanów z których tylko jeden nabiera realnego istnienia. A pomiędzy to chyba dla nas jest formą ślepego ratunku ;) Bo albo tego nie ma w ogóle albo pomiędzy jest kolejne pomiędzy :)
:) Aśćka, gdy się zjawiłem był tak oto sobie gdy się oddaliłem pozornie niezmiennym pozostał. Zastanawiałem się tylko gdzie deskę surf-ową zostawił. Oni nigdy nie gubią. Czasem tylko pęka na nierówne połowy ;)
ano tak, Chłop na Schwał i Odważny - tak to sobie wyobrażam, przypomina mi dżudoków, których czasem obserwowałam, albo zapaśników:) z falą się nie tylko płynie, z falą się bije:)
moge z dużą dozą pewności stwierdzić, że TAK, to dostrzegam lepiej:):) fruwałam nie raz w czasie treningów, inną siłę macie, hop i jest się półtora metra nad ziemią, a jeszcze taki zdąży po wycięciu złapać tuż nad ziemią:)
technika i refleks:) niemal bezgłośna:) a jeśli upadki to lekkie, krótkie plaśnięcie - na klepkę:) z wysokości metra, niepojęte:) a jednak możliwe:) jak w tańcu, z falami też:)
a niech to!!! ale wiem że tylko dobre słowa, Jeśli tylko :). Na tablecie regularni mi połyka dlatego piszę najpierw gdzie indziej by móc ponownie przekopiować gdy niewypali ;)
bardzo wymowne zdjęcie, zderzenie pasteli morza, koronkowej choć groźnej piany fal i silnego ciała mężczyzny. Krótkie słowa tekstu jakby odsłaniały w nim głębokie, refleksyjne wnętrze
super
report
posiedziałbym tam...
report
siądźmy, deRuda. Tu się nie rozmawia zwyczajnie :)
report
yhy, do pomilczenia, fale gadają szumem
report
Tam mówią latawce tylko :)
report
szur szur kokardkami :)
report
a on czyta fale, uczy się ich na pamięć... potem to będzie bardzo potrzebne, gdy z zawrotnym tempem wpadną pod deskę, rozpozna je i się z nimi dogada :)
report
wreszcie do mnie to dotarło, deRuda. Czytam z fal i oni również :)
report
można by nawet powiedzieć, ze wróży z fal :)
report
rzadko ale i fusów można w fali się dopatrzyć ;)
report
świetne - walka z przeciwnościami...z sobą...uczuciami..., a fale jakby chciały porozmawiać,uspokoić.... Piękna fotografia Damianie :)
report
Te zapraszają, macki wyciągają, jak syreny nawołują - być razem to po uszy ;) - a on zagubiony, sił tylko nabiera by wyzwaniu całym sobą godnie odpowiedzieć :)
report
wszystkie były młode mądre urodziwe/ on dziś nie może się pogodzić/ z odpływem;)
report
Odpłynęli razem każdy w swoją stronę ;)
report
i już się nawet żagiel ńie bieli/ po żeglarzach którzy odpłynęli/ i teraz niosą w dal nad falami/ pokłady z naszymi eks dziewczynami;)
report
teraz rozumiem dlaczego tak mało dziewczyn widzę na plażach które uczęszczam ;)
report
ich brakująca ilość jest wprost proporcjonalna do ilości sprzedawanego płótna żaglowego i odwrotnie proporcjonalna do naszych umiejętności żeglarskich:)))
report
pomimo czarnych wieści z Algierii jesteś w stanie mnie rozśmieszyć, Wieśniak :) Czysta matematyka - piękna poezja ;) Fakt że jestem noga z żeglarstwa :) i pozostaję sam na pustej plaży :)
report
chce się wracać ...
report
magnes, Haniu :)
report
i te błękity
report
też mnie zaskoczyły błękity gdy je ujrzałem na ekranie. Mają coś z akwareli a broń Bożę, nie użyłbym photoshopa by cokolwiek zmieniać :) Zauważasz co mnie zaniepokoiło, Haniu :)
report
Piękne zdjęcie Damianie.Wpatrzyłam się, w sumie nadal to robię i słucham fal czy mają mi coś do powiedzenia. Zresztą one zawsze mówią tylko trzeba się wsłuchać. Podziw i powracanie są zależne od siebie bardziej niż nam się wydaje.
report
ps. pewnie medytował albo najzwyczajniej potrzebował momentu dla siebie.
report
to skoczę zobaczyć czy nadal tam siedzi ;) Masz racje, Marta, z tym wsłuchaniem się w fale. Przymknę oczy :)
report
strasznie go czuję... silny-słaby... :))
report
jakiś dialektycznie sprzeczny ten surfer. Pierwszy raz widzę w takim stanie. Nie zagadałem i nawet się nie zbliżyłem się by nie naruszyć jego wewnętrznej harmonii, Nevly :)
report
:D
report
uśmiech na domysł, Księżniczko Ananke ;)
report
a bo czasem słowa są zbędne :)
report
wracam tutaj :)
report
chyba już rozpoznajesz moje miejsca i lubię gdy sobie przycupniesz, Doremi :)
report
ona tam była, on tu, a fale takie piękne i majestatyczne
report
osobno jest dopełnieniem razem, Zoi ;) Fale wypełniają pomiędzy :)
report
obawiam sie czasami że pomiędzy jest pogłębieniem wypieranego stanu pustki; ani osobno ani razem nie jest realnym stanem...
report
aż zacząłem rozważać kwestię wszystkich możliwych stanów z których tylko jeden nabiera realnego istnienia. A pomiędzy to chyba dla nas jest formą ślepego ratunku ;) Bo albo tego nie ma w ogóle albo pomiędzy jest kolejne pomiędzy :)
report
zmachał się ten atlas:) hm Wilk Morski:) no ten to się wody nie boi:)
report
cieszą się wyczynem każdego przeżywają zamknięci w sobie ;)
report
aha, duch sporotowo - kontemplacyjny:) rozumiem, mają do czynienia z ogromnym żywiołem:)
report
:) Aśćka, gdy się zjawiłem był tak oto sobie gdy się oddaliłem pozornie niezmiennym pozostał. Zastanawiałem się tylko gdzie deskę surf-ową zostawił. Oni nigdy nie gubią. Czasem tylko pęka na nierówne połowy ;)
report
ano tak, Chłop na Schwał i Odważny - tak to sobie wyobrażam, przypomina mi dżudoków, których czasem obserwowałam, albo zapaśników:) z falą się nie tylko płynie, z falą się bije:)
report
najmłodsi to zgrabnie dziecięco. Dojrzali to piękno natury i siła w trapezie pleców ;) Sądzę że dostrzegasz to lepiej ode mnie, Aśćka ;)
report
moge z dużą dozą pewności stwierdzić, że TAK, to dostrzegam lepiej:):) fruwałam nie raz w czasie treningów, inną siłę macie, hop i jest się półtora metra nad ziemią, a jeszcze taki zdąży po wycięciu złapać tuż nad ziemią:)
report
ramiona cuda czynią ;)
report
technika i refleks:) niemal bezgłośna:) a jeśli upadki to lekkie, krótkie plaśnięcie - na klepkę:) z wysokości metra, niepojęte:) a jednak możliwe:) jak w tańcu, z falami też:)
report
surf ma tyle z tańca :) ten bardziej techniczny gdy fala nie jest gigantem ;)
report
czasem przycupnę, czasem się zapatrzę Damianie :)
report
a pewnie i Surfer jest niczego sobie, Doremi ;)
report
no i zeżarło mi koment, patrzę, patrzę ni nie ma :(
report
a niech to!!! ale wiem że tylko dobre słowa, Jeśli tylko :). Na tablecie regularni mi połyka dlatego piszę najpierw gdzie indziej by móc ponownie przekopiować gdy niewypali ;)
report
jest zagubiony, nawet woda nie umie go wyrwać z zamyślenia:)))
report
może przypadkiem znajdzie tę fotkę i skontaktuje się ze mną. Wtedy może coś się wyjaśni ;)
report
wszystko jest możliwe...
report
tytul i tekst - pelen dramatu (sorry, zauwazylam, ze cos mi sie ostatnio czesto to slowo na jezyku kladzie ;) pozdrawiam, Damian :)
report
w tym też odczuwam dramat, Eva :)
report
bardzo wymowne zdjęcie, zderzenie pasteli morza, koronkowej choć groźnej piany fal i silnego ciała mężczyzny. Krótkie słowa tekstu jakby odsłaniały w nim głębokie, refleksyjne wnętrze
report
na ten komentarz, Emma, nie jestem w stanie nawet odpowiedzieć bo bym tylko coś istotnego naruszył. Czytam i czytam go z uwagą :)
report
Swoisty bumerang:)
report
powiedziałaś co miałem na czubku języka :)
report
Czytam Twoje myśli i zamieniam w moje słowa:) Sztuczka prosta jak drut:)
report
a gdy potem słowa Twoje czytam wiesz jak się zachwycam :). Bo czekam, Małgosiu, na poezję Twoją :)
report
Łojej:) Dziękuję łaskawco:)
report
mówią że małe słowa to szepty o zmierzchu :)
report
świetna :)
report
Earth and Fire, thank you so much ;)
report