8 lipca 2013

dziennik

ladamarek
ladamarek

urlop

Nazwanie kilku wolnych dni urlopem to jakieś szaleństwo. Jeszcze napawam się lenistwem, jeszcze biegam wczorajszym dniem. Dopaść życie starając się ujarzmić zaległe sprawy nim zegar zadzwoni - nie da rady. Za resztę zapłacę kartą kredytową i zdrowiem.

alt art
8 lipca 2013 o 10:47

nigdy się nie męczę..

zgłoś

kim167
8 lipca 2013 o 13:02

puenta nie do pobicia. pozdrawiam :)

zgłoś

ladamarek
8 lipca 2013 o 13:12

Pan alt art. jak zawsze....NIEPOKONANY :) pozdrawiam zacznę jednak od Pani :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się