Afryka mnie wzywała parę lat temu ;) To miejsce na zdjęciu akurat było bezludne i trochę strachu sobie napędziłam w pogoni za fotką. Faktycznie, ludzi dużo, ale za to jakież pole do obserwacji ;)
Fakt, teraz jest gorzej. Chociaż te parę lat temu (2014) były też rozruchy w Hongkongu, na kontynencie sprawdzali wszędzie ludzi w miejscach publicznych. Ogólnie to zachowywali pozory luzu, ale czuć było w tle reżim.
Piękne ostańce krasowe/ co niejedno już widziały/ wojny, choroby, odnowę/ z czasem się zasępiały/ Jak mątwy, dymy rozganiać/ wciąż krwawy blask z plastiku/ wirusom szlak wziął się kłaniać/ martwa natura dotyku ;)
Hej Apis Taur, miło Cię widzieć :)
Ładnie :) a gdzież to? Byłaś?..
report
Tak, Chiny, parę lat temu :) Do tego dreszczyk emocji w trakcie fotografowania. Zostałam się tam sama o zmroku...
report
pięknie. też niedługo wyjeżdżam. Ale wrócę :)
report
Też do Chin ?
report
do afryki, w chinach już za dużo ludzi..
report
Afryka mnie wzywała parę lat temu ;) To miejsce na zdjęciu akurat było bezludne i trochę strachu sobie napędziłam w pogoni za fotką. Faktycznie, ludzi dużo, ale za to jakież pole do obserwacji ;)
report
teraz w Chinach to (za) sporo restrykcji jest. Byłam w Afryce południowej, będę w północnej..
report
Fakt, teraz jest gorzej. Chociaż te parę lat temu (2014) były też rozruchy w Hongkongu, na kontynencie sprawdzali wszędzie ludzi w miejscach publicznych. Ogólnie to zachowywali pozory luzu, ale czuć było w tle reżim.
report
Wracaj szęśliwie :)
report
a zasępione zbocza gór/ w blasku zachodzącego słońca/ przeglądały się/ w lekko zmąconym zwierciadle//;)
report
Piękne ostańce krasowe/ co niejedno już widziały/ wojny, choroby, odnowę/ z czasem się zasępiały/ Jak mątwy, dymy rozganiać/ wciąż krwawy blask z plastiku/ wirusom szlak wziął się kłaniać/ martwa natura dotyku ;) Hej Apis Taur, miło Cię widzieć :)
report