jeśli tylko
7 grudnia 2022 o 12:44

Ładnie :) a gdzież to? Byłaś?..

zgłoś

Jaga
7 grudnia 2022 o 13:03

Tak, Chiny, parę lat temu :) Do tego dreszczyk emocji w trakcie fotografowania. Zostałam się tam sama o zmroku...

zgłoś

jeśli tylko
7 grudnia 2022 o 14:05

pięknie. też niedługo wyjeżdżam. Ale wrócę :)

zgłoś

Weronika
7 grudnia 2022 o 16:21

Też do Chin ?

zgłoś

jeśli tylko
7 grudnia 2022 o 16:44

do afryki, w chinach już za dużo ludzi..

zgłoś

Jaga
8 grudnia 2022 o 21:47

Afryka mnie wzywała parę lat temu ;) To miejsce na zdjęciu akurat było bezludne i trochę strachu sobie napędziłam w pogoni za fotką. Faktycznie, ludzi dużo, ale za to jakież pole do obserwacji ;)

zgłoś

jeśli tylko
8 grudnia 2022 o 21:49

teraz w Chinach to (za) sporo restrykcji jest. Byłam w Afryce południowej, będę w północnej..

zgłoś

Jaga
8 grudnia 2022 o 22:17

Fakt, teraz jest gorzej. Chociaż te parę lat temu (2014) były też rozruchy w Hongkongu, na kontynencie sprawdzali wszędzie ludzi w miejscach publicznych. Ogólnie to zachowywali pozory luzu, ale czuć było w tle reżim.

zgłoś

Jaga
8 grudnia 2022 o 22:54

Wracaj szęśliwie :)

zgłoś

ApisTaur
7 grudnia 2022 o 17:12

a zasępione zbocza gór/ w blasku zachodzącego słońca/ przeglądały się/ w lekko zmąconym zwierciadle//;)

zgłoś

Jaga
8 grudnia 2022 o 22:06

Piękne ostańce krasowe/ co niejedno już widziały/ wojny, choroby, odnowę/ z czasem się zasępiały/ Jak mątwy, dymy rozganiać/ wciąż krwawy blask z plastiku/ wirusom szlak wziął się kłaniać/ martwa natura dotyku ;) Hej Apis Taur, miło Cię widzieć :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się