27 may 2019

photography

Jaga
Jaga

Jeden z ostatnich

Jeden z ostatnich

Gwoli wyjaśnienia. Parę lat temu, na sąsiedniej łączce widywałam do 13 bocianów, które zlatywały się na sianokosy. Jeszcze zeszłego roku były w okolicy dwie pary, tego roku już tylko jedna. I jeden bocian asystował maszynie koszącej. Kiedy po zebraniu "siana" (głównie mniszka i wszelkiej maści chwastów) rolnik zaorał ziemię i zasiał kukurydzę, bocian zjawia się codziennie. Żywi się dżdżownicami i innymi żyjątkami, wreszcie widocznymi na wilgotnej ziemi. Innych zwierząt z jego łańcucha pokarmowego (np żab) raczej nie uświadczysz. A kiedyś wokół strumyczki, kanały, rozlewiska podeszczowe (które nawet po ostatnich deszczach, po wieloletniej suszy, nie wróciły do normy) a bociany miały pożywienia w bród. Susza i zmiany klimatu zredukowały ich populację w okolicy do jednej pary. To znak naszych czasów, a symbol polskiej natury wybiera inne kraje, szukając warunków do życia.

alt art
27 may 2019 at 13:25

ale czerwona szminka i takież szpilki podkręcają pewność siebie..

report

Jaga
27 may 2019 at 13:28

Pewnie masz rację. Zwłaszcza, że nie ma konkurencji...

report

alt art
27 may 2019 at 13:31

konkurencja ma na imię gatunki inwazyjne..

report

Jaga
27 may 2019 at 13:33

Coś w ty jest... Ponoć gadających papug (kiedyś zamorskich) się już doczekaliśmy...

report

alt art
27 may 2019 at 15:30

słyszałem o parze tygrysów na żoliborzu; ale to może przez ten strach, co ma oczy wielkie jak okrągła wieża w kopenhadze..

report

Jaga
27 may 2019 at 15:42

Ja z Żoliborzem nie mam dobrych skojarzeń. Może to para malowana? A strach ma krótkie nóżki?

report

milena
27 may 2019 at 14:10

w świadomości mam zawsze bociana śnieżnobiałego - nie wiesz może czy jest po prostu trochę ubrudzony, czy to jego uroda ?

report

Jaga
27 may 2019 at 17:45

Pierwsze słyszę "śnieżnobiały" . Znam bociana białego, którego to gatunki (19) troszkę różnią się między sobą, ot, choćby minimalnie upierzeniem, czy odcieniem bieli, niekoniecznie śnieżnym. A ten na zdjęciu, na pewno brodził w mokrej trawie, więc biel trochę przybrudzona :))

report

smokjerzy
28 may 2019 at 06:20

w moje okolice wciąż przylatuje ich całkiem sporo, pewnie ze dwa lata temu zrobiłem zdjęcie kilkudziesięciu sztuk zgromadzonych wokół traktora :) w tym roku też jest całkiem sporo. natomiast tylko raz udało mi się zobaczyć czarne - smutne dwa osobniki, całe w strugach deszczu, na gałęzi topoli. pozdrawiam :)

report

Jaga
28 may 2019 at 22:33

Jesteś w lepszej sytuacji. Może i przyroda w lepszej kondycji :)) Bociana czarnego nie widziałam na żywo, nie ma u nas warunków , mokradeł, strumyków (o wieloletnich suszach wspominam wyżej), a teraz ubywa i białego.Zresztą on, mimo że występuje w wielu miejscach, nigdzie nie jest liczny.

report

Ananke
29 may 2019 at 23:25

:( :( :( :( eh czasem się zastanawiam ...co z nas za Ludzie.......

report

Jaga
1 june 2019 at 22:05

Niestety, zmiany klimatu sami spowodowaliśmy. I robimy to dalej, czasem szkoda słów, do ludzi nic nie dociera. Nie przejmują się nawet, że paląc np śmieci, trują swoje dzieci, wnuki, siebie...Ciągle oglądają się na innych, a nie ma innego wyjścia, tylko samemu trzeba żyć najlepiej, jak się da i przestać uśmiercać naturę. Dziękuję :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register