|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Dziennik (645) Fotografia (1789) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (357) Handmade (197) O autorze Znajomi (80) | |
cytat na dziś:
"Zapytano staruszków: Jak to możliwe, że przeżyliście razem 50 lat?
Pomyśleli i odpowiedzieli: Bo jesteśmy z czasów, gdy jak się coś popsuło, to się naprawiało, a nie od razu wyrzucało na śmietnik"
"Nasz mały PRL.."
Wiesz jeślinko, to cholernie mądre zdanie i nie tylko w jednej płaszczyźnie
zgłoś
bardzo mi się spodobało :)) i na dziś mi wyjątkowo pasuje ;))
zgłoś
:) i ja? czy ja już..?
zgłoś
no właśnie.. i tak i tak :))
zgłoś
wszystko przez brak wyobraźni..
zgłoś
zupełny..
zgłoś
dzięki Mua, za podpinkę, ale tu nie ma słowa o biedzie :)) tylko o "sobie" :)
zgłoś
Niezłe :)
zgłoś
dzięki :)
zgłoś
małżeństwo nie powinno dłużej trwać od swojej pralki, nie? ;)
zgłoś
reklamacja powinna być i gwarancja lub rękojeść !
zgłoś
to bardzo trafne spostrzeżenie, cóż , inne czasy...
zgłoś
bardzo mi się ta myśl podoba :))
zgłoś
która, Leszku? ;)
zgłoś
każda, która przyszła mi do głowy po przeczytaniu tego tekstu :))
zgłoś
to szerokie pole do interpretacji :)
zgłoś
byle nie rezygnacja...
zgłoś
skąd ta myśl?
zgłoś
"...a nie od razu wyrzucało na śmietnik" - ucieczka, rezygnacja itp., bo bliższa jest mi pierwsza część zdania o naprawianiu walce itp :)
zgłoś
ja zawsze mam kombinerki, a Kola nosi w kieszeni wkręta na imprezy:)
zgłoś
myśl adekwatnie dobrana:)
zgłoś
Świetny cytat Jeślinko, popieram. :))
zgłoś
cieszę się :)
zgłoś
dokładnie :)
zgłoś