znowu jesień cóż za szczęście w moim sercu
czas wykapie się rzęsiście razem z deszczem
liście w parkach ułożone w cud kobierce
ech wytarzam się w nich trochę co tam kleszcze
nie odpuszczę także najmniejszej kałuży
będę chlapał jak rozchlapiacz najprzedniejszy
może jestem metrykalnie ciut za duży
lecz wewnętrznie to ja bywam znacznie mniejszy
nim zaszroni nam od rana okna w furach
czas budzików-zeskrobaczy w zawieszeniu
zatańcz w deszczu czyś jest szarak czy figura
kasztanami wypchaj aż po tąd kieszenie
Super, a "może jestem na to trochę ciut za duży lecz wewnętrznie to ja jestem znacznie mniejszy "z pewnością zapamiętam! Pozdrawiam, Apisie :)
report
dzięki Smoku / chiałem przełamać nieco konwencję smutno-jesienną//pozdrawiam//:)
report
jak piosenka pisana kolorowym deszczem:)
report
może niewielka / ale w kropelkach //;)
report
fajny rytm, radosny ;)
report
o taki efekt chodziło //;)
report
Jesienią przeważnie bywa smutno, brak zieleni i słońca a w Twoich strofach brzmi wesoła " Deszczowa piosenka"
report