26 maja 2014

poezja

ApisTaur
ApisTaur

dogaszanie

widziałem dom po zawale
od kiedy pękło serce właściciela
nic nie trzymało go przy życiu
piece jeszcze oddychały astmatycznie
zimnym cugiem z kominów
lecz pajęczyny nie zatrzymały 
zakażenia ścian pleśnią
załamany strop dotykał podłogi
dach stracił pewność siebie
wystygły echa rozmów i kroków
a deskami zabite okna oślepły 
na drzwiach tytuł egzekucyjny
z wyrokiem  'do wyburzenia'

alt art
26 maja 2014 o 18:12

ślady nasze choćby w kurzu i popiele..

zgłoś

ApisTaur
26 maja 2014 o 18:18

pociechy z tego niewiele ..

zgłoś

alt art
27 maja 2014 o 10:02

chciałem supernową pocieszyć..

zgłoś

ApisTaur
27 maja 2014 o 11:52

doceniam intencje..

zgłoś

gabrysia cabaj
26 maja 2014 o 18:22

po prostu: świetnie napisany wiersz...i to, jak porusza..jak on mnie porusza........

zgłoś

jeśli tylko
26 maja 2014 o 23:40

za gabrysią

zgłoś

ApisTaur
27 maja 2014 o 11:53

Gabi / Jeślinko / miło że dotrzeć zdołałem //:-)

zgłoś

piórko
26 maja 2014 o 18:38

Można zobaczyć i odczuć, świetnie napisany :))

zgłoś

ApisTaur
27 maja 2014 o 11:54

piórkiem i węglem / współczulnie //:-)

zgłoś

AGIZ
26 maja 2014 o 19:10

super Apis... coś z moich widoków do pracy... smutno patrzeć na umierające zabytkowe kamienice. Parę lat temu właściciel zabytkowego pałacyku zburzył go w nocy ,było trochę krzyku w gazetach i ucichło .Wczoraj przejeżdżałam obok tego miejsca, wielkie bilbordy głoszą ,że będzie tam następny kompleks handlowy ....

zgłoś

ApisTaur
27 maja 2014 o 11:55

w mojej okolicy / jest wiele dogasających Agiz //

zgłoś

Ania Ostrowska
26 maja 2014 o 20:22

bardzo plastycznie, plus :)

zgłoś

ApisTaur
27 maja 2014 o 11:55

długo urabiałem Aniu //:-)

zgłoś

Jerzy Woliński
26 maja 2014 o 20:50

to wcale nie rzadkie przypadki :)

zgłoś

ApisTaur
27 maja 2014 o 11:56

zbyt częste Jurku //:-)

zgłoś

Wieśniak M
26 maja 2014 o 21:48

od kornika do komornika/ opowieść o tym jak dom się...znika/ - smutny Apisie- pozdrawiam:))

zgłoś

ApisTaur
27 maja 2014 o 11:57

na starych grobach / rodzą się nowe //pozdrawia Wieś //:-)

zgłoś

Bogna Kurpiel
26 maja 2014 o 23:37

Odczuwalnie napisany wiersz. Dobrego Aspisku:))

zgłoś

ApisTaur
27 maja 2014 o 11:58

Dalko / po to go napisałem / dobrego //:-)

zgłoś

hossa
27 maja 2014 o 11:59

tak to czasem bywa, kiedy zabraknie ognia, co by nie powiedzieć różnego o ogniu.

zgłoś

ApisTaur
27 maja 2014 o 12:03

wszystko się wali / gdy nikt nie rozpali //

zgłoś

hossa
27 maja 2014 o 12:07

albo kiedy się dogasza i dogasza i dogasza;)

zgłoś

ApisTaur
27 maja 2014 o 12:13

do iskry ostatniej //

zgłoś

hossa
27 maja 2014 o 12:15

do iskry ostatniej

zgłoś

hossa
27 maja 2014 o 12:16

o jeny, jak dobrze, że mamy w spadku po przodkach Feniksa:)

zgłoś

ApisTaur
28 maja 2014 o 06:46

też miałem taki długopis //;)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
28 maja 2014 o 07:50

Zobaczyłam -:)

zgłoś

ApisTaur
28 maja 2014 o 07:53

w samą porę //:-)

zgłoś

redlady
28 maja 2014 o 11:59

..bardzo malowniczo i bardzo na tak :)

zgłoś

ApisTaur
28 maja 2014 o 12:03

niestety / paleta kolorów / nader minorowa //:-)

zgłoś

redlady
28 maja 2014 o 12:19

dla mnie w pewien sposób piękna :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
28 maja 2014 o 15:30

...niesamowity obraz...przypomniałeś mi dom mojego dziadka, po pożarze ...jego serce biło wciąż...a wywieszka była innej treść "reanimuj"...miłego popołudnia, Tomku...:)

zgłoś

ApisTaur
28 maja 2014 o 15:53

dobrego Ver /:-)

zgłoś

Ananke
9 czerwca 2014 o 15:42

iście malarski obrazek...

zgłoś

ApisTaur
9 czerwca 2014 o 15:51

nie wziąłem szkicownika / więc opis musi //:-)

zgłoś

mua
9 czerwca 2014 o 15:47

taki mało sweet home ;(

zgłoś

mua
9 czerwca 2014 o 15:50

PS " na drzwiach tytuł egzekucyjny " = no może tak bym zakończył , aaalee i tak plusik ;;)))

zgłoś

ApisTaur
9 czerwca 2014 o 15:52

nie słitaśny wcale //

zgłoś

ApisTaur
9 czerwca 2014 o 15:53

ot prawnicza głowa / dzięki //:-)

zgłoś

mua
9 czerwca 2014 o 15:58

heheehhh tytuł jest sam w sobie często orzeczeniem egzekucyjnym sondu = czytałem u wujka google ;))). A wpsiałem " dokument egzekucyjny " , bo mi jakoś nie leżało ;)))

zgłoś

mua
9 czerwca 2014 o 16:02

PS także sam może siem wgryź , bo m tera tytuł z wyrokiem siem jakby gryzie i zgrzyta cy cóś ??? sam nie wiem co ja taki marudny dziś jakiś hehehehh

zgłoś

ApisTaur
9 czerwca 2014 o 16:07

to jak wykombinujesz to daj znać / poczekam //;))

zgłoś

mua
9 czerwca 2014 o 16:19

chłopaku ja ostatni raz kodeks cywilny czytałem z kikanaście lat temu heheehhh

zgłoś

ApisTaur
9 czerwca 2014 o 16:23

ja nawet nie wiem jak takowy wygląda //:)

zgłoś

Emma B.
13 czerwca 2014 o 02:41

wystygły echa rozmów i kroków - ciekawie zestawione

zgłoś

ApisTaur
13 czerwca 2014 o 02:56

staram się nie korzystać z gotowców / więc sam składam //:-)

zgłoś

LadyC
13 czerwca 2014 o 08:28

to też część życia, choć ostatnia

zgłoś

ApisTaur
13 czerwca 2014 o 17:58

też //

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
14 czerwca 2014 o 06:15

poruszył - właśnie tu w Brigachtal (Niemcy) tydzień temu spalił się dom starszych ludzi i to od telewizora..

zgłoś

ApisTaur
14 czerwca 2014 o 14:00

ot niszczycielska siła mediów / a tak na poważnie / wiadomo że tragedia / tylko biorąc pod uwagę realia / tam objęci zostaną taką pomocą / o której w kraju można tylko śnić / a którą można otrzymać tylko apelując do ludzkich sumień i szczodrości prywatnych przedsiębiorców / ech życie //

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
16 czerwca 2014 o 21:30

to sa moje domy...

zgłoś

ApisTaur
17 czerwca 2014 o 18:25

cześć ich pamięci //

zgłoś

ratienka
18 czerwca 2014 o 14:18

A ja tylko przysiądę sobie z boku i pomyślę nad sensem przemijania, i co pozostaje, kiedy pęka serce domu... Serdeczności Apis. Wiersz dotyka, aż boli.

zgłoś

ApisTaur
18 czerwca 2014 o 17:04

żebym to miał słowa / co są balsamem //

zgłoś

lilidae
15 grudnia 2017 o 21:32

To jakby spojrzenie z innej perspektywy, na ten sam temat. Dziękuję, Apisie, za "doprowadzenie" do wiersza, bo sama bym zbłądziła, a szkoda byłoby go ominąć:)

zgłoś

ApisTaur
15 grudnia 2017 o 21:40

co prawda jako pół-przewodnik / jestem zaszczycony Twoją (nieco przeze mnie wymuszoną;))wizytą / dziękuję i pozdrawiam//:)

zgłoś

lilidae
16 grudnia 2017 o 15:25

Jedną z niewielu rzeczy, przeciw którym się buntuję, jest próba wymuszenia na mnie- czegokolwiek!:))) Więc, skoro tu trafiłam, to z pewnością nie pod presją:) Wciąż tutaj czuję się gościem, więc jeśli (dzięki narzędziom jakie daje Truml) mogę poznać lepiej "domowników" i ich twórczość, (szczególnie tę, do której być może sama bym nie dotarła) to mogę tylko się cieszyć:) I za to ja dziękuję:) Pozdrawiam:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się