Od "sparzyć" myśl mi jakoś do parzydełek pognała i tak oto Twoja niewinna, zacna fraszka, chciał nie chciał, chciała nie chciała stała się źródłem odjechanego obrazu: meduzy palącej trawkę. Ech, i potwierdza się, potwierdza: nigdy nie wiadomo, co za zakrętem ;d
a ja się pytam w jakiej skali i co będą palić prawnuki?! :):)
report
przyszłości Ci nie wykraczę / lecz sądzę że / dopalacze //:-)
report
może nie będą się do niczego palić ;-)
report
nigdy nie wiedomo / na czym sparzyć się można //:-)
report
Od "sparzyć" myśl mi jakoś do parzydełek pognała i tak oto Twoja niewinna, zacna fraszka, chciał nie chciał, chciała nie chciała stała się źródłem odjechanego obrazu: meduzy palącej trawkę. Ech, i potwierdza się, potwierdza: nigdy nie wiadomo, co za zakrętem ;d
report
w meandrach wyobraźni / wiele zakrętów //:-)
report
:-)
report
Taką już suszoną ;)
report
mokra słabo się pali //:-)
report
:)))) trawy spalanie/ od wieków na stanie ;)
report
ale ja się nie zaciągałem //;)
report
dobre :)
report
dzięki Sam /:-)
report