martini
13 czerwca 2016 o 06:35

widoki na relaks:)

zgłoś

deRuda
13 czerwca 2016 o 10:56

:)

zgłoś

alt art
13 czerwca 2016 o 09:29

wiewiórka już wakacjuje..

zgłoś

deRuda
13 czerwca 2016 o 10:56

to niestety nie ja

zgłoś

jeśli tylko
13 czerwca 2016 o 11:25

dobrze, ze jesteś , miło popatrzeć :))

zgłoś

deRuda
13 czerwca 2016 o 11:27

hej hej :) obijałam się trochę w Krakowie, była i wystawa i promocja książki "Trzy żółte pieski" , a teraz trza się brać za rysowanie

zgłoś

jeśli tylko
13 czerwca 2016 o 22:04

Pięknie, pięknie, świetnie wyszła ta ksiązka :)

zgłoś

deRuda
15 czerwca 2016 o 10:55

dziękujemy :))

zgłoś

Ananke
13 czerwca 2016 o 15:10

cudeńko, uwielbiam Twoje prace, dobrze, że wróciłaś

zgłoś

deRuda
13 czerwca 2016 o 15:38

nie było mnie nie cały miesiąc, tu za bardzo nie ma gdzie wrzucić fotek na przykład z wystawy czy promocji - bo nie ja je robiłam. Teraz też nie wiem jak często będę coś rysowac, bo muszę już zacząć pracować nad bajką dla dzieci :) dziękuję i pozdrawiam Ananke

zgłoś

K.Felkowa
14 czerwca 2016 o 19:13

Dłubiąc palcem w niebie :)

zgłoś

deRuda
15 czerwca 2016 o 10:54

i to palcem od nogi ;)

zgłoś

Teresa Tomys
15 czerwca 2016 o 15:55

fajny rysunek

zgłoś

deRuda
15 czerwca 2016 o 22:42

dziękuję

zgłoś

LadyC
15 czerwca 2016 o 22:07

widok na latające beczułki ... z winem? :)

zgłoś

deRuda
15 czerwca 2016 o 22:43

miały być muszle, ale nie mam nic przeciwko beczułkom - zwłaszcza z winem ;))

zgłoś

ApisTaur
16 czerwca 2016 o 02:45

czas niewymuszlony / latał wciąż po łące / ja rozhamaczony / karmię zmysły słońcem // ;)

zgłoś

deRuda
16 czerwca 2016 o 20:16

taaaak :)) pozdrowienia ApisTaur

zgłoś

Wieśniak M
21 czerwca 2016 o 22:04

bimbając w hamaku ważę sobie lekce/ domniemanie że mogę mieć dziurę w skarpetce/ i tak w letni poranek tę myśl w sobię pieszczę/ że powinienem do pracy/ lecz...waham się jeszcze:)

zgłoś

deRuda
24 czerwca 2016 o 01:03

wahajmy, wahajmy, życiu żyć dajmy :) dziękuję Wieśku :)

zgłoś

Wieśniak M
24 czerwca 2016 o 20:08

choć chmury gęste wróżą turbulencję/ leżę i wymyślam- kolejną sentencję/ big ben odmierza istny koniec świata/ a ja leżę i co mi tam pilnuję hamaka/ i jak mi się wydaję gdybym skręcił w lewo i jeszcze raz w lewo/ to z pewnością zlecę z hamaka i spadnę na drzewo/:))- tuś tuś droga madame:))

zgłoś

deRuda
24 czerwca 2016 o 21:39

:))) jak ładnie, tak mi pisz Wieśniaku drogi, czasem warto poleżeć na hamaku by wyluzować nogi :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się