jeśli tylko
13 czerwca 2014 o 22:22

Wiesz, skojarzyło mi się z wycinanką, taką składaną po środku :))

zgłoś

deRuda
13 czerwca 2014 o 22:24

:)) pilnowałam się, żeby nie było zbytniej symetryczności, ale jednak - masz rację :)

zgłoś

deRuda
13 czerwca 2014 o 22:25

ale z drugiej strony, ta symetryczność też jest potrzebna, ot i tak ;))

zgłoś

jeśli tylko
13 czerwca 2014 o 22:49

jest :) to nic złego, lubimy symetryczność, sami jesteśmy (prawie) symetryczni

zgłoś

deRuda
13 czerwca 2014 o 23:06

:))

zgłoś

Ananke
13 czerwca 2014 o 23:07

fajne to, takie trochę Azteckie ;) te wzory

zgłoś

deRuda
13 czerwca 2014 o 23:11

dziękuję :) nie myślałam o Aztekach, ale jest to bardzo możliwe, bo lubię ich ornamentykę, w ogóle ornamentykę ameryki środkowej i południowej :) więc w podświadomości ją mam :)

zgłoś

Ananke
13 czerwca 2014 o 23:13

ja też lubię :) tu ją czuć, choć oczywiście praca jest osobliwa, deRudowa :))

zgłoś

deRuda
13 czerwca 2014 o 23:15

:))) dziękuję

zgłoś

copelza
13 czerwca 2014 o 23:50

z Azteków toleruję tylko steki. to Majańskie, a może nawet Tolteckie:) nieświadomi widzą wilki. my, przebudzenia, widzimy tygrysy szablozębne, walczące w lodowej grocie o samicę. to alegoria dotycząca polityki, miłości i jeszcze kilku innych marnych drobiazgów:)

zgłoś

deRuda
13 czerwca 2014 o 23:53

:))) podoba mi się to

zgłoś

deRuda
13 czerwca 2014 o 23:53

(no może oprócz steków ;)

zgłoś

martini
14 czerwca 2014 o 08:06

ekspresja

zgłoś

deRuda
14 czerwca 2014 o 09:24

:)) dobrze, że to widać, taki był plan

zgłoś

Hania
14 czerwca 2014 o 08:11

znów świetne na koszulkę :)

zgłoś

deRuda
14 czerwca 2014 o 09:23

:)) powiem Ci w tajemnicy ;) że kilka wzorów już jest na koszulkach (ale to byłaby reklama, więc tutaj tego nie zamieszczam) dziękuję Haniu

zgłoś

alt art
14 czerwca 2014 o 10:44

od świta warczysz..

zgłoś

deRuda
14 czerwca 2014 o 13:03

e nie, jeszcze ciemno było :)

zgłoś

e.
14 czerwca 2014 o 18:06

gdzie kucharek sześc tam nie ma co jeść ... (też z makatki, od Babci Heleny...:)

zgłoś

deRuda
14 czerwca 2014 o 18:43

:))) prowda :)

zgłoś

Eva T.
16 czerwca 2014 o 16:18

to jak jakas korona :) a spontanicznie przypomnialy mi sie obrazki Floriana :)

zgłoś

deRuda
16 czerwca 2014 o 17:07

:))) fakt, coś w tym jest - może gdzieś drzemała we mnie inspiracja :))

zgłoś

Bogna Kurpiel
17 czerwca 2014 o 22:20

Były sobie pieski dwa chał chał:))) Fajne jak wycinanka:)) Dobrego:)))

zgłoś

deRuda
17 czerwca 2014 o 22:55

:)) hej Dal, dziękuję

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
21 czerwca 2014 o 14:23

hihihihhih jak efekt nudnej lekcji polskiego ;P

zgłoś

deRuda
21 czerwca 2014 o 14:29

haha :)) w szkole prawi w ogóle nie rysowałam - dziwne, zachciało mi się dopiero tak koło 18 lat :)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
21 czerwca 2014 o 14:46

no to potem sie nadrabia braki ;P ja zaniedbalem w szkole inne sfery zycia czy sciezki potencjalnego rozwoju i odkrywania swiata i potem jest... na stare lata wierszokleta ;P

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
21 czerwca 2014 o 14:48

ja za to w szkole mase komiksow rysowalem ;P i nawet mnie w gazetce szkolnej umieszczano potem pomimo politycnzych wydzwiekow

zgłoś

deRuda
21 czerwca 2014 o 16:11

:))) wszystko ma swój czas, odkrywanie różnych aspektów świata też :) ja teraz wpuszczam się w fizykę i astronomię, jak miałam 18 to się egzaminów na UJ na astrofizykę przestraszyłam i tym sposobem wylądowałam na plastyce :))

zgłoś

ratienka
24 czerwca 2014 o 20:02

I zobacz, jak to świetnie się złożyło, robisz, co lubisz i co nam się podoba. :))))

zgłoś

deRuda
24 czerwca 2014 o 20:06

niby tak, ale myślę, że astrofizyka nie przeszkodziłaby w rysowaniu, a dałaby mi duuużo satysfakcji, ale ale nie ma co gdybać :)) jest tak jak jest :)

zgłoś

Jaga
25 czerwca 2014 o 00:42

"ludzie to wilki" ;)))

zgłoś

deRuda
25 czerwca 2014 o 01:19

podobno tak mówią, lecz nie wiadomo co to znaczy :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się