27 december 2012

diary

nikojan
nikojan

po

Biegnie ten czas i już po świętach
minęły normalnie lub z wielkim patosem
niejeden łez w oku nie zapamiętał
które ocierał i wciągał nosem.
 
Goście do własnych domów pobiegli
opowiadają znajomym ciekawie
jak świętowali a wcześniej piekli
i co u kogo piszczało w trawie.
 
Jak to północną świąteczną godziną
wiązali nadzieje ze świętych losem
gorliwie śpiewali wraz z całą rodziną
i odzywali się ludzkim głosem.
 
A dzisiaj wskoczyli  do szybkich bolidów
żeby wyprzedzać na pasach rozdzielczych
bo nie wypada najeść się wstydu
gdyby pojawił się nieco śmielszy.

zuzanna809
27 december 2012 at 12:55

:)

report

nikojan
27 december 2012 at 17:02

Dziękuję za uśmiech:)

report

Hania
27 december 2012 at 18:39

oj szybko czas biegnie...

report

Joha
27 december 2012 at 23:13

Po :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register