nikojan
ALL WORKS Poetry (47) Prose (1) Diary (21) Photography (110) Graphics (11)
About me Friends (11)

Zmiana sposobu prezentacji

23 june 2013

prose

nikojan
nikojan

Mazaje

Noc nieprzespana.
Poranne trzaskanie drzwiami, kroki na schodach i sen uleciał zupełnie.
Wyspany lub nie, czas odpowiedni, żeby zrealizować kilka zaplanowanych wcześniej działań.
Później jeszcze pośpię i Łódź powinna przejść gładko.
Ale życie wymyśla sobie co chce, więc ani chwili na chociażby małą i słodką drzemkę.
Obmyłem twarz wodą i około 21 zameldowałem się przy okienku. Z kartą pracy pobiegłem przyjmować
sprzęt stojący na kanale w hali, który głuchy, zimny i ciemny czekał spokojnie.
Pogrzebałem tu i ówdzie, a kiedy draństwo zaskoczyło, ruszyłem z miejsca.
 
Godzina 23 i odjazd. Wcześniej wypiłem dwie kawy, więc jakoś to szło.
Wagony turlały się posłusznie, klekocząc zgodnym rytmem, a silniki mruczały sobie z cicha.
Pociąg lekki, więc żadnego tam szaleństwa prądowego.
 
Ostrów Wlkp. i dalej w noc głuchą.
Do Zduńskiej Woli 90 km, a później już będę na Centralnej.
 
Za oknem uciekające w tył światełka wesoło mrugały, a tam gdzie ich więcej, zlewały się w pasma białych smug.
Kilka stratowanych zajęcy i sarna z wytrzeszczem. Tak się gapiła, dopóki nie poległa.
Szkoda - pomyślałem i z prędkością 80 km/h zmierzałem do stacji docelowej.
 
Zielone światła na semaforach i czerwone na bocznych torach, łącznie z niebieskimi,
tworzyły wielobarwną (...)

--- full text ---

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register