9 listopada 2012

dziennik

Joha
Joha

***

on ją a ona jego...
kochają ciepłym słowem
nie mają wspólnych krzeseł
nie mają wspólnych okien

tylko czasem ucztują
na cztery drżące dłonie

Monika Joanna
9 listopada 2012 o 00:58

jak ładnie :*

zgłoś

Joha
9 listopada 2012 o 01:00

Dziękuję, Moniko :*

zgłoś

Joha
9 listopada 2012 o 01:01

Myślałam, że wszyscy śpią i weszłam cicho :)

zgłoś

agnieszka_n
9 listopada 2012 o 01:21

Oj można się rozmarzyć, można :) może popracowałabym jeszcze nad powtórzeniami, ale poza tym, to bardzo dobrze. Pozdrawiam :))

zgłoś

Jarosław Rymarz
9 listopada 2012 o 08:00

Piękne.

zgłoś

Istar
9 listopada 2012 o 08:43

tak :)

zgłoś

Jerzy Woliński
9 listopada 2012 o 10:28

z przyjemnością :)

zgłoś

Joha
9 listopada 2012 o 12:29

Bardzo Wam dziękuje, to miłe :) Pozdrawiam serdecznie :)

zgłoś

Joha
9 listopada 2012 o 12:31

Agnieszki, pomyślę o tych powtórzeniach, choć były zamierzone. Bardzo Ci dziękuję:) Pozdrawiam serdecznie:)

zgłoś

zuzanna809
10 listopada 2012 o 12:58

wzruszające, Joszko..:)

zgłoś

Joha
11 listopada 2012 o 21:18

Dziękuję Zuziu :) Mnie też takie uczucia wzruszają. Pozdrawiam serdecznie:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
10 listopada 2012 o 22:13

...jaki piękny koncert na cztery ręce...zasłuchałam się...posiedzę jeszcze chwilę...:)

zgłoś

Joha
11 listopada 2012 o 21:20

Veronico, bardzo mi miło ! Rzeczywiście, można sobie wyobrazić koncert ...Serdeczności:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
11 listopada 2012 o 21:21

...piękny był, to ja dziękuję...:)

zgłoś

deRuda
16 listopada 2012 o 22:20

ja z Wami :)

zgłoś

doremi
10 listopada 2012 o 22:14

ja też :)))

zgłoś

Joha
11 listopada 2012 o 21:22

Doremi i Tobie bardzo dziękuję. Tu mało słów...Pozdrawiam serdecznie:)))

zgłoś

Joha
11 listopada 2012 o 21:24

Veronico :)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
11 listopada 2012 o 21:27

...cmok...:)))

zgłoś

Joha
11 listopada 2012 o 21:36

:*

zgłoś

Bogna Kurpiel
11 listopada 2012 o 21:40

Bardzo osobiście odebrałam ten wiersz, aby i tym razem tak było... Piękny wiersz:)))

zgłoś

Joha
11 listopada 2012 o 21:46

Dziękuję Dal i cieszę się:))) Życzę powodzenia:))

zgłoś

Bogna Kurpiel
11 listopada 2012 o 22:00

Wracam jeszcze raz do tego wiersza, ba, nie mogę się od niego oderwać...:)))

zgłoś

Joha
11 listopada 2012 o 22:37

Dal, sprawiasz mi wielką radość :)))

zgłoś

Bogna Kurpiel
16 listopada 2012 o 22:19

I znów tu jestem i tak sobie optymistycznie myślę, że jak nie teraz to może kiedyś ....;)))

zgłoś

alt art
13 listopada 2012 o 17:12

prawie jak koncert jerzego fryderyka händla i jana sebastiana bacha w 1747 roku w hotelu turyńskim..

zgłoś

Joha
13 listopada 2012 o 17:34

:))) Alt, ależ tu on i ona, a tam on i on:) Robię sobie ucztę i oglądam " Kolację na cztery ręce" :)

zgłoś

alt art
13 listopada 2012 o 17:36

podobno w xxi wieku, to nie robi różnicy..

zgłoś

Joha
13 listopada 2012 o 17:40

Podobno, ale czy na pewno ? Nie znam się na tym :)

zgłoś

alt art
13 listopada 2012 o 17:40

w xxi wieku nic pewnego nie masz..

zgłoś

Joha
13 listopada 2012 o 17:44

Myślę, że w poprzednim też nie było wiele pewności.

zgłoś

alt art
13 listopada 2012 o 17:45

nie udawowywuj sokratesa..

zgłoś

Joha
13 listopada 2012 o 17:50

Nie śmiem, ale ... Ciekawe co by rzekł o tym XXI ?

zgłoś

alt art
13 listopada 2012 o 17:58

nie przebił by się do mediów..

zgłoś

alt art
13 listopada 2012 o 18:01

chiba winno być razem; przepraszam..

zgłoś

Joha
13 listopada 2012 o 18:10

Winno być razem :) Nie przepraszaj, jak i ja nie dziękuję. Staram się by choć w tym względzie dotrzymać danego słowa:) Sądzę, że nie przebiłby się, ale ...

zgłoś

Hosanna
15 listopada 2012 o 01:06

Podoba mi się ... dopiero tera dostrzegam ze nie tylko wspólne pieszczoty ale i wspólne okna i krzesła są .. ucztą :) Choć tylko ich głodni to dostrzegą. Głód wyostrza ...

zgłoś

Joha
15 listopada 2012 o 23:36

Dziękuję Hosanno :) Wyostrza i może z czasem okna, i krzesła...

zgłoś

jeśli tylko
15 listopada 2012 o 23:39

przegapiłam, ale teraz siedzę sobie i czytam, słucham 4 rąk :)

zgłoś

Joha
15 listopada 2012 o 23:43

:))) Przegapiam wiele :( Nie nadążam z oglądaniem, czytaniem. Jeśli, miło mi - dziękuję:))) Wrócę jutro i mam nadzieję, że posiedzę dłużej i też gdzieś przysiądę. Dobranoc :)

zgłoś

Joha
17 listopada 2012 o 00:22

Dortoko, dziękuję:)))

zgłoś

Angelina
20 listopada 2012 o 00:01

piękne, dla mnie także wzruszające :)

zgłoś

Joha
20 listopada 2012 o 00:05

Dziękuję Angelino :) Pozdrawiam :)

zgłoś

jeśli tylko
20 listopada 2012 o 22:30

wracam.. bo to tak bywa.. tak jest :)

zgłoś

Joha
21 listopada 2012 o 12:17

Jeśli, miło, że jesteś :)

zgłoś

tadik
21 listopada 2012 o 12:46

chyba te okna i krzesła martwia sie o siebie:)

zgłoś

Joha
21 listopada 2012 o 12:57

Zapewne :) Dziękuję:)

zgłoś

Dany
21 listopada 2012 o 13:58

Początek zachęcił, środek zaciekawił, a końcówka zasmakowała./ Bardzo, bardzo mnie urzekło./Pozdrawiam :)))))))))))))))))))))))))))))))

zgłoś

Joha
22 listopada 2012 o 12:29

Och, Dany, trochę to moje, gdy nie dane były te wspólne okna, krzesła i dach. Odżyło pod wpływem innych wydarzeń. Dziękuję i pozdrawiam :)))))))))))))))))))))

zgłoś

kamyczek (Chinita)
21 listopada 2012 o 20:01

tak :)

zgłoś

Joha
22 listopada 2012 o 12:24

Chinito, miło Cię gościć gościć. Pozdrawiam :)

zgłoś

.
22 listopada 2012 o 13:06

No tak. Czasem nie zauważa się, jak bardzo niektóre rzeczy są ważne, dopóki ich nie zabraknie.

zgłoś

Joha
22 listopada 2012 o 13:13

Już tylko westchnę. Dziękuję Kamajo :)

zgłoś

Jaga
23 listopada 2012 o 13:02

Piękny wiersz :))

zgłoś

Joha
24 listopada 2012 o 14:27

Jago, bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam :)

zgłoś

Jaga
25 listopada 2012 o 19:23

:)))

zgłoś

lajana
24 listopada 2012 o 17:32

bardzo :)

zgłoś

Joha
24 listopada 2012 o 17:35

Dziękuję:)

zgłoś

Bazyliszek
24 listopada 2012 o 17:37

to i ja baaardzo:))))

zgłoś

Joha
24 listopada 2012 o 23:20

Miło mi Bazyliszku, bardzo :)))

zgłoś

Super... i te drżące dłonie.

zgłoś

Joha
12 grudnia 2012 o 11:52

Dziękuję :)

zgłoś

nikojan
14 grudnia 2012 o 23:07

Drżące dłonie mogą sugerować emocje lub starość. Tajemniczo piękny:)

zgłoś

Joha
15 grudnia 2012 o 00:40

Dziękuję:) Różnie bywa, ale tu uczta.

zgłoś

Rak
20 grudnia 2012 o 02:41

kochankowie:)

zgłoś

Joha
20 grudnia 2012 o 17:44

Tak :) Dziękuję i pozdrawiam :)

zgłoś

zuzanna809
20 grudnia 2012 o 18:15

wracam do wiersza tego - tęsknie wypatrując następnego...:))

zgłoś

Joha
20 grudnia 2012 o 18:20

Zuziu, miło mi, ale na razie rysuję. Wychodzą mi same koszmarki :) Serdeczności:*

zgłoś

zuzanna809
20 grudnia 2012 o 22:08

nie wierzę. Pokaż.:)))

zgłoś

Joha
20 grudnia 2012 o 23:03

Zuziu, teraz nie mogę, bo piszę na laptopie syna i tu nie mam zdjęć swoich szkiców. Gdy oderwie się od mojego komputera, to pokażę, choć na chwilę:)

zgłoś

zuzanna809
21 grudnia 2012 o 21:02

Dziękuję!!!:)

zgłoś

Joha
21 grudnia 2012 o 22:20

:)))

zgłoś

KA
30 grudnia 2012 o 18:09

piękna miniaturka :*

zgłoś

Joha
30 grudnia 2012 o 18:14

Noro:*

zgłoś

.
2 stycznia 2013 o 08:49

ładna miniatura z ciekawym powtórzeniem :)

zgłoś

Joha
2 stycznia 2013 o 09:45

Marcelu, dziękuję :)

zgłoś

Hania
2 stycznia 2013 o 22:26

cudne ucztowanie:)

zgłoś

Joha
2 stycznia 2013 o 22:34

Tak, na pewno ! Dziękuję, Haniu :)

zgłoś

piórko
12 stycznia 2013 o 19:10

Ślicznie i rozczulająco :))

zgłoś

Joha
13 stycznia 2013 o 19:19

Ciesze się Piórko i dziękuję :)

zgłoś

ratienka
1 lutego 2013 o 20:59

Ojejku! Dopiero teraz doleciałam i tu zatrzymałam. Popatrzę, posłucham, i... odejdę po cichu... :)

zgłoś

Joha
1 lutego 2013 o 22:59

Ratienko :-)))

zgłoś

Janusz38
6 lutego 2013 o 14:45

jest... dobrze że jest :)

zgłoś

Joha
6 lutego 2013 o 14:54

Januszu :-))

zgłoś

kim167
26 czerwca 2013 o 13:32

piękny opis dwojga kochanków :)

zgłoś

LadyC
26 czerwca 2013 o 13:41

ten wiersz jest jak moja z kimś wczorajsza rozmowa. nie, nie była to rozmowa kochanków - rozmowa o życiu. a puenta? ... hmm coraz częściej tak właśnie się w życiu zdarza. i wcale nie jestem pewna czy to dobrze. może ...

zgłoś

Joha
29 czerwca 2013 o 10:02

Lady C, rzadko kiedy mam czegokolwiek pewność, a zwłaszcza w uczuciach :)

zgłoś

kim167
26 czerwca 2013 o 13:51

dłonie mają w sobie coś niezwykłego. chyba to w nich właśnie ukryte jest nasze serce :)

zgłoś

Joha
29 czerwca 2013 o 10:01

Dziękuję, Kim :) Rzeczywiście dłonie dużo o nas mówią.

zgłoś

Joha
29 czerwca 2013 o 10:03

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję, że zaglądacie do mnie :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się