|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (583) Prose (6) Diary (21) Photography (96) Graphics (21) Books (1)
About me Friends (8) | |
zamieniłbym się na ślady stóp
karetki pogotowia prują miasto na pół
dobranoc to para o jakiej wciąż chce mi się marzyć
codziennie słychać złe wiadomości
codziennie falami płyną brudne czyny
codzienne spacery by nie zgubić tropu
blisko domu wita mnie PROCH KING
JEBAĆ BROŃ i jak się z tym nie zgodzić
jak wejść bez kastetu w ciemność
można kupić ocet i gąbkę
półki pełne są argumentów
najtrudniej się pozbierać / rozsypanym//
report
zdecydowanie
report
zapamiętam z tego wiersza frazę "dobranoc to para o jakiej wciąż chce mi się marzyć" ,uważam że genialna Ci się udała
report
miło, dzięki
report
argumenty staniały..
report