strach przed powiązaniem światłocieni
na do widzenia
plączę się po niedomu
i nie mogę się na niczym skupić
chociaż uwielbiam ten zaułek
takie tam o wiośnie
ma oko pod kolor śliwek
podbite zabawami na trawie
gdzie niebem gałąź i obłoki
a ty kosztowałaś mnie sumieniem
widziani z lotu
jesteśmy jak te ptaki
a ja
pomimo uwitych gniazd
nadal mam lęk przed deja vu
Bardzo dobra całość, ale zakończenie najlepsze!
zgłoś
Ciekawie. Najlepsza ostatnia strofa: "jesteśmy jak te ptaki " - bez " te". Ukłony.
zgłoś
Pięknie mnie wzruszasz :*
zgłoś