24 november 2015

poetry

Nevly
Nevly

strach przed powiązaniem światłocieni

na do widzenia
plączę się po niedomu
i nie mogę się na niczym skupić
chociaż uwielbiam ten zaułek
takie tam o wiośnie
ma oko pod kolor śliwek

podbite zabawami na trawie
gdzie niebem gałąź i obłoki
a ty kosztowałaś mnie sumieniem

widziani z lotu
jesteśmy jak te ptaki
a ja
pomimo uwitych gniazd
nadal mam lęk przed deja vu

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
24 november 2015 at 08:23

Bardzo dobra całość, ale zakończenie najlepsze!

report

Nuria
24 november 2015 at 10:09

Ciekawie. Najlepsza ostatnia strofa: "jesteśmy jak te ptaki " - bez " te". Ukłony.

report

Nesca
1 december 2015 at 16:54

Pięknie mnie wzruszasz :*

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register