wiersz - na pewno, podjęte decyzje też cieżko korygować, ale przynajmniej można próbować, tych nie podjętych chyba się nie da - hmm a może własnie odwrotnie.... ot sprawy do przemyślenia...
Nie absolutnie, realizacja decyzji " o budowie metra w Warszawie " nie ma nic wspólnego z realizacją . Nie niedługo zostanie po raz milionowy skorygowana>>>>>> i przeniesiona do Poznania
to pewnie akademickie rozważania:)i ja należę do osób małokłótliwych:) tekst powstaje w mózgu ale dopóki stamtąd nie zostanie wydobyty pozostaje myślą(tak to rozumiem)W tym sensie tekst jest faktem materialnym i przedstawiony światu w namacalnej podlegającej ocenie formie.Dziecko też powstaje w świecie fizycznym i jest dzieckiem choćby od zygoty, a przecież powstało jakiś czas wcześniej:))-najpierw w myślach kiedy oczy spotkają oczy, albo ....:)))
niepodjęta decyzja jest jedynie decyzją o niepodjęciu decyzji. decyzja podjęta powoduje konsekwencje, które prowokują podejmowanie kolejnych decyzji i korekty, które są znowu możliwością kolejnego podejmowania decyzji... Ty się nie migaj, Poeto (każden jeden, jak tu siedzicie)! Pisz wiersze!
Decyzja o niepodjęciu decyzji w naszej sprawie, jest podjętą decyzją w innej sprawie, ze nie podejmiemy decyzji w naszej sprawie. Zatem dwie decyzje, druga podjęta może ulegać korekcie. Pierwsza niepodjęta nie może być korygowana..... Będę się migał bo taką decyzję podjąłem ----i co najwyżej mogę ją skorygować :))))
kłamczucha.. Ty ich nie robisz z wewnętrznego poczucia smaku a nie "wyrzucasz", bo one podświadomie w Tobie istnieją ( widzisz zanim zrobisz) jako nie udane
teksty to jedno, zdjęcia to drugie, łączenie tekstu ze zdjęciem - jeszcze inne, przynajmniej ja tak to odczuwam. Zupełnie inaczej patrzę, odkąd chodzę na stałe z aparatem fotograficznym. Inaczej myślę (trochę) odkąd odważyłam się spisywać niektóre moje myśli, a potem je precyzować, a potem opracowywać.. A zobaczyć tekst w obrazie - jeszcze nie umiem tego określić.
w wielu Twoich zdjęciach czytam, mówią do mnie. To tekst który świadomie czy podświadomie tam zostawiasz ( z czasem coraz bardziej świadomie)
Pozdrawiam
kiedyś w podróży dopadł mnie wiersz, w głowie, ponieważ nie miałam nic do utrwalenia go na zewnątrz, uczyłam się na pamięć z pamięci, nie obeszło się też bez korygowania, tak aby by łatwiejszy do nauczenia ;) co do decyzji, niepodjęte tez mają swoje konsekwencje ;) serdeczności Drwalu :)
oczywiście nie masz racji..
report
masz racje i co ?
report
i trza z tem żyć..
report
żyć trza ( bo nie ma wyjścia ) ale czy z tem czy z tamtem ...znów decyzja
report
jasne, że z tem..
report
zgodnie z brakiem racji, przez korektę decyzji. Jak u Gombrowicza, ja stanę po stronie .. tamtem szanowny panie alt-ergo
report
szanuję, Pański wybór..
report
Posłowie:::::********* pozostajemy na stanowiskach do następnych wyborów
report
filozoficznie :)
report
wiosek : piszmy wiersze = zawsze się znajdzie korektor
report
znakomite. trudno z tym dyskutować. pozdrawiam.
report
oczywista, oczywistość ,ale bez racji ( patrz wyżej)
report
wiersz - na pewno, podjęte decyzje też cieżko korygować, ale przynajmniej można próbować, tych nie podjętych chyba się nie da - hmm a może własnie odwrotnie.... ot sprawy do przemyślenia...
report
pozostaje pytanie, czy decyzja równa się realizowanie?
report
Nie absolutnie, realizacja decyzji " o budowie metra w Warszawie " nie ma nic wspólnego z realizacją . Nie niedługo zostanie po raz milionowy skorygowana>>>>>> i przeniesiona do Poznania
report
tak własnie myślałam :) i teraz wiem, że się z Tobą zgadzam
report
prawda :))
report
tylko w rozumieniu pewnego księdza ( szkoda, że już nie potwierdzi)
report
się nie zgadzam, można korygować zamysły:)
report
trochę budzi mój sprzeciw użycie teminu tekst- w stosunku do jego braku:)))
report
no to spytam tak>> czego tu brak?..... tekstu
report
no to odpowiem tak- wiersz nienapisany nie jest tekstem:)
report
ups lub niewypowiedziany;)
report
nie będę się kłócił mam ten gest >> ale to jest właśnie tekst >>powstał w mózgu czyjejś głowie >> czeka decyzji aż napiszesz aż wypowiesz
report
to pewnie akademickie rozważania:)i ja należę do osób małokłótliwych:) tekst powstaje w mózgu ale dopóki stamtąd nie zostanie wydobyty pozostaje myślą(tak to rozumiem)W tym sensie tekst jest faktem materialnym i przedstawiony światu w namacalnej podlegającej ocenie formie.Dziecko też powstaje w świecie fizycznym i jest dzieckiem choćby od zygoty, a przecież powstało jakiś czas wcześniej:))-najpierw w myślach kiedy oczy spotkają oczy, albo ....:)))
report
decyzja jest decyzją, masz rację :))
report
niepodjęcie decyzji jest decyzją :)
report
nie, brakiem decyzji w tej sprawie!!!!! oraz inną decyzją, o tym ze jej nie podejmę
report
można różnie interpretować :))
report
po to ta prowokacja ... mniemam że...
report
i kombinować :))
report
kombinuj, kombinuj...:)
report
za stałą kombinacja , przeciw stagnacji
report
ja kombinuję już 10 lat :))
report
pamiętacie kartki..... jakie to było twórcze
report
niepodjęta decyzja jest jedynie decyzją o niepodjęciu decyzji. decyzja podjęta powoduje konsekwencje, które prowokują podejmowanie kolejnych decyzji i korekty, które są znowu możliwością kolejnego podejmowania decyzji... Ty się nie migaj, Poeto (każden jeden, jak tu siedzicie)! Pisz wiersze!
report
Magdala, Ciebie tutaj brakowało, nareszcie coś wyczerpującego i niech nikt nie waży się dyskutować :))
report
hahahahahaha :*
report
doremi podpisuję się :)
report
Decyzja o niepodjęciu decyzji w naszej sprawie, jest podjętą decyzją w innej sprawie, ze nie podejmiemy decyzji w naszej sprawie. Zatem dwie decyzje, druga podjęta może ulegać korekcie. Pierwsza niepodjęta nie może być korygowana..... Będę się migał bo taką decyzję podjąłem ----i co najwyżej mogę ją skorygować :))))
report
jeśli to do mnie :D to mamy jasną jasność, zgodną zgodność, akceptującą akceptację, oraz... podjętą decyzję! PISAĆ wiersze BĘDZIESZ! :*
report
Drwalu? (?)(?)(?) co będzie jak Ci zabraknie literków a alfabecie? (?) buziak!
report
przejdę na migowy
report
a w migowym więcej? (?)(?)(?) :D
report
nie wiem, dopiero podejmę decyzję o nauce
report
:)*
report
to najbardziej skorygowany komentarz :)))))
report
stale koryguję, a w końcu wyrzucam - coś czego nie ma ;)
report
i to sedno trzeba pisać by w końcu robić zdjęcia
report
a sie uparli na... NIC :)) :D
report
a wiesz, że wyrzucam także zdjęcia niezrobione ;)) koryguję, poprawiam.. i nie naciskam migawki :)
report
kłamczucha.. Ty ich nie robisz z wewnętrznego poczucia smaku a nie "wyrzucasz", bo one podświadomie w Tobie istnieją ( widzisz zanim zrobisz) jako nie udane
report
istnieją we mnie jako udane, a rzeczywistość (na ekraniku) to koryguje - jeszcze przed
report
a ja mam wrażenie, że rzeczywistość oddaje Ci tylko obraz tekstu, który jest w Tobie
report
teksty to jedno, zdjęcia to drugie, łączenie tekstu ze zdjęciem - jeszcze inne, przynajmniej ja tak to odczuwam. Zupełnie inaczej patrzę, odkąd chodzę na stałe z aparatem fotograficznym. Inaczej myślę (trochę) odkąd odważyłam się spisywać niektóre moje myśli, a potem je precyzować, a potem opracowywać.. A zobaczyć tekst w obrazie - jeszcze nie umiem tego określić.
report
w wielu Twoich zdjęciach czytam, mówią do mnie. To tekst który świadomie czy podświadomie tam zostawiasz ( z czasem coraz bardziej świadomie) Pozdrawiam
report
dlatego je pokazuję, że mówią - do mnie. Cieszę się, że je odczytujesz :) pozdrawiam serdecznie
report
kiedyś w podróży dopadł mnie wiersz, w głowie, ponieważ nie miałam nic do utrwalenia go na zewnątrz, uczyłam się na pamięć z pamięci, nie obeszło się też bez korygowania, tak aby by łatwiejszy do nauczenia ;) co do decyzji, niepodjęte tez mają swoje konsekwencje ;) serdeczności Drwalu :)
report
i o tym właśnie : nie podjęte mają konsekwencje na które nie mamy wpływu bo nie uczestniczymy w nich, są mimo naszych decyzji
report
Nie podjęte decyzje i nie napisane wiersze koryguje się non stop. Do czasu podjęcia oczywiście ;)
report