5 grudnia 2022

poezja

sam53
sam53

po deszczu

nieważne siąpi czy leje
zaraz za śmietnikiem
między klonem a krzakiem bzu powstaje kałuża
latem bywała atrakcja dla dzieciaków z okolicy
jesienią obsypana buro-czerwonymi liśćmi
drwi z przejeżdżających samochodów
do twarzy jej w słońcu
jest wtedy jak lustro

gdy pochylam głowę dziwię się
że ten z kałuży ogląda niebo

tajemniczy świat natury

ApisTaur
5 grudnia 2022 o 23:14

nikt już w deszczu nie tańczy//

zgłoś

jeśli tylko
6 grudnia 2022 o 10:22

gdzie te garnitury do marnowania..

zgłoś

ApisTaur
7 grudnia 2022 o 17:07

po pierwszym tańcu się wstąpił, pił, pił///;)

zgłoś

Jaga
6 grudnia 2022 o 12:29

Tajemniczy, bo i w kałuży niebo dostrzec można..

zgłoś

sam53
13 grudnia 2022 o 10:28

no chyba że to kałuża krwi, wtedy trudno o niebo... niebo kryło sie zazwyczaj w kropli wody, a gdy spływało po policzku stawało się szczęśliwą łzą...ale to inna bajka :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się