23 października 2021

poezja

sam53
sam53

jakie to proste

chciałbym wiersz ci napisać - jesienny - zawczasu
ciepły jak wczorajsze słońce o zachodzie
z szeptem pachnącego wciąż wilgocią lasu
z nitkami pajęczyn między jałowcami

pisałbym do ciebie w zagłębieniu dłoni
promieniem pół złotym zgarniętym z firanki
w cieniu drzew schowanych za garb horyzontu
pocałunkiem wiatru magią barw wprost z baśni

pierwszej bez morału - dwa słowa - nieloty
niezdarną pieszczotą gdy otwierasz usta
zdziwiona co nieco jakby czas miłości
zatrzymał się w listku z drugiej strony lustra

jeśli tylko
23 października 2021 o 23:10

mlodyjne.. chyba powineneś się zdecygować czy rymujesz czy nie :)

zgłoś

sam53
23 października 2021 o 23:18

zdecydować?... jest w tym trochę zachodu...czy mogę sam?

zgłoś

jeśli tylko
23 października 2021 o 23:28

jesteś Sam.. plus 53 ;)

zgłoś

violetta
24 października 2021 o 13:10

Dużo myśli, ja ich nie umiem skupić. Nie myślę, tylko patrzę albo zamykam oczy.

zgłoś

sam53
25 października 2021 o 19:01

powolutku, pomalutku... da się ...myśl za myślą ułożyć w całość.... pozdawiam :)))

zgłoś

violetta
25 października 2021 o 21:28

Dziś wyjechałam przystanek metrem dalej, nie wiem jak mogłam przeoczyć.

zgłoś

sam53
25 października 2021 o 21:54

i wracałaś na piechotę...przyjemny spacer...słoneczko było :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się